Dla mnie super pod każdym względem. Brak procesji nie wadzi mi, wręcz przeciwnie, jakikolwiek spęd pod kościołem wyciągnąłby z tej fotografii ów surowy klimat w niej zawarty. No, ale ja tak za bardzo się nie znam i prawdopodobnie się mylę.
W każdym razie byłem już w krajach gdzie kościołów mają od groma, tyle że w odróżnieniu od naszych nawet w niedzielę są puste. Co gorsza, do niektórych za wejście trzeba nawet zapłacić. Najgorsze na koniec: katolików w tym "wybuchowym" kraju jest tylko 3,5%, prym wiodą sympatycy Ewangelicko-Luterańskiego Kościoła Islandii, których przewodnikiem i władzą najwyższą jest, o zgrozo, baba.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami