kurcze, jestem prawie pewny, że w czasach kiedy jej używałem się nie dało![]()
Szukaj
kurcze, jestem prawie pewny, że w czasach kiedy jej używałem się nie dało![]()
Koniecznie odwiedź Podkarpacką Grupę Fotograficzną na Nikoniarzach : Forum Grupy PODKARPACKIEJ
Informacja jak się z nami spotkać : Czwartkowe P I W K O (czyli jak się z nami spotkać)
Jesteś z Podkarpacia : Jak do nas dołączyć
AM na androidzie tez wyświetla nazwę miejscowości i co bardzo lubię ograniczenia prędkości.
Ja jakiś czas temu kupiłem sobie nawigację do samochodu.Model Tom TOm. Koszt prawie 600 zł ale jestem z niej bardziej zadowolony nioz z telefonu. Niestety ale nawigacja w telefonie nie zawsze chodzi płynnie oraz nie raz wyprowadziła mnie na manowce. Jestem zdania,że o wiele wygodniejsza jest nawigacja tradycyjna. Nie musi być to również tak duzy wydatek. Sam brałem na raty. Kupowałem w sklepie rtv Euro agd i tam istnieje mozliwość kupna wybranego sprzętu na ponad 50 rat 0%. Sam zdecydowałem się na 12 rat. Spokojnie będę sobie to splacał przez rok.
Bardzo się dziwię, że nie padła nazwa Sygic. Ja to mam i sobie chwalę. Ma wszystkie opcje o których mówicie. Czasami (rzadko) ograniczenia prędkości sa nieaktualne albo przesuniete o kilkanascie - kilkadziesiąt metrów.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Z nowym dostawcą map ?
D7100, Nikkor 50mm/1.8g, Sigma 10-20/4-5.6, Revuenon 135/2.8 | Sony RX100M3 | Raynox DCR-250 | Fuji X-T2, XF 18-55/2.8-4.0, XC 50-230/4.5-6.7, Stroboss 36F, K&F Nikon-Fuji adapter
Nieładowana do ogryzka mapa i trasa Ostrów-Wrocław 120 km w jedna stronę. Zjadło w jedną stronę około 30 MB (chyba!!!!).
Trasa znana, ale włączyłem żeby syn nie czepiał się i głupot nie wygadywał (8,5 roku).
120 km - około 1,5 godz. I zauważyłem, że przyjechałem 5-7 minut PO czasie wyznaczonym przez GM (oczywiście postoje odliczałem). Trasa mniej więcej w 1/3 prowadziła autobanami (Vmax 140 km/h), ale ja śmigałem 100-110 km/h (zima i nieciekawie było na drogach) - może to dlatego.
Niby brakuje wyświetlania ograniczeń prędkości, ale od tego są znaki na drogach. Czasami warto popatrzeć PRZED siebie, a nie non stop na ekran smarta.![]()
No i fajny gadżecik na koniec. Zajeżdżam, a tu na ogryzku fotka miejsca docelowego. Miło.
Ostatnio edytowane przez Witek32 ; 17-01-2016 o 21:05
Skontaktuj się z nami