Szukaj
Tak...szkoda, że każdy dostawca domen ma inny panel zarządzania domeną, ale generalnie właśnie w nim należy poszukać czegoś takiego, jak konfiguracja DNS, albo serwery nazw, czy ns i tam wpisać serwery ns dostarczone przez hosting, które wyglądają mniej więcej tak:
przykład z jednego z serwerów linuxpl:
dns9.linuxpl.com
ns9.linuxpl.com
Pamiętajcie, że to powyżej to jest tylko przykład i każdy dostawca hostingu ma inne serwery nazw (ns).
Trzeba uważać na pomyłki, bo jedna literka/cyferka nie tam, gdzie trzeba i będzie problem, bo domena się nie rozpropaguje (a ostatnio jak właśnie podpinałem dla klienta domenę kupioną gdzie indziej do hostingu na linuxpl.com propagacja trwała dobre 16 godzin), więc należy pamiętać, że zmiana serwerów ns w panelu zarządzania domeną i jej podpięcie pod hosting nie oznacza, że zacznie to działać od razu - nie, nie - w skrajnych przypadkach może to potrwać nawet 48 godzin.
EDIT:
Przykładowy wygląd miejsca, gdzie należy zmienić serwery nazw (ns, czy DNS) u innego sprzedawcy domen (akurat tutaj jest to aftermarket.pl)
Ostatnio edytowane przez SerU ; 04-11-2015 o 03:23
Object error. Unable to run this script. Program terminated!
Dzięki Borat za zwrócenie uwagi na Siriusa, że ma mały guzik do menu... Do tej pory podobały mi się takie minimalistyczne z wyglądu historie, ale widzę, że ma to też swoje minusy.
Co do całego tutoriala - w tym gąszczu haseł zgubiłem się już tak przy drugim, trzecim, ale mam nadzieję, ze jeśli kiedyś będę musiał to jeszcze raz przechodzić samodzielnie, odnajdę się jakoś. W sumie myślałem, ze konfigurowanie wordpressa jest jakoś bardziej skomplikowane, ale teraz widzę że da się to jakoś przeżyć.
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
z tutoriala nie bede w najblizszym czasie korzystal, ale juz teraz w imieniu wszystkich ludzi dobrej woli za chec dzielenia sie wiedza dziekuje. congrats!
I was expecting applause but I suppose stunned silence is equally appropriate... flickr
Jak kiedyś pracowałem nad trzema stronami mnie więcej w tym samym czasie to odpalałem każdą na innej przeglądarce bo mi się hasła do panelu wordpressa myliły i przypadkiem coś zmieniłem nie na tej witrynie co trzeba. Raz po zalogowaniu na ftp zagapiłem się i zamiast skasować wersję pod roboczą domeną to wy... gotową opublikowaną już stronę
Na szczęście zrobiłem wcześniej kopię to szybko przywróciłem
I tak przy okazji jest do WordPressa bardzo fajny plugin Duplicator o backupu stron. Tworzy z całej witryny dwa pliki installator.php i plik archiwum. Wtedy wystarczy tylko zgrać te dwa pliki na dysk. Ułatwia to też przenoszenie strony z domeny roboczej na właściwą. Wystarczy taki plik skopiować na serwer wpisać nasza-domena.pl/installer.php, wpisać w odpowiednie rubryki dane bazy kliknąć dalej i strona jest na serwerze![]()
Ostatnio edytowane przez Borat1979 ; 04-11-2015 o 15:03
wiem , że to lamerstwo ale sam nie znalazłem więc zapytam:
czy na Macu to zrobię?
Polecam zatem http://www.templatemonster.com/pl/ty...ony-wordpress/, mają bardzo dużo szablonów, w cenach całkiem znośnych, każdy szablon ma live demo, po kliknięciu otwiera się wersja demonstracyjna, można sobie dokładnie zobaczyć jak szablon działa, poklikać, porozwijać galerie i podstrony. Przy okazji - zbliżają się święta, ja swój szablon zakupiłem za pół ceny, bo promocja świąteczna się trafiła, więc warto obserwować, zwłaszcza w tym czasie. Oczywiście możliwe jest także modyfikowanie gotowych szablonów, ale to już sprawa dla osób ogarniętych w programowaniu i informatyce. W moim przypadku bardzo pomógł mi brat informatyk, nie tylko "skroił" mi szablon do formy jaką dokładnie chciałem mieć, ale też dopisał skrypt pod galerię. Trzeba tylko uważać, żeby nie aktualizować automatycznie i zrobić backup, bo aktualizacja może "zmieść" wszelkie wprowadzone zmiany. Niemniej da się i to daje jeszcze większe możliwości spersonalizowania szablonu.
http://marcinciepielewski.pl/
Instagram: Marcin Ciepielewski
Facebook: Marcin Ciepielewski - Images of Passion
Te live demo to tylko zwykła prezentacja nie o to mi chodzi. Chodzi o możliwość przetestowania na własnej stronie wersji tzw. light, która ma jakieś ograniczenia np. nie można zmienić niektórych grafik, tekstów, przycisków z poziomu panelu itp. Można jednak przetestować szablon w działaniu i jak nam się spodoba to wykupić wersję pro.
Już się raz naciąłem na szablon, który był super na wersji live demo a po zakupie okazało się, że jego konfigurację jest upierdliwa. Panel konfiguracyjny kiepski i bardzo ubogi w funkcje, a to na czym najbardziej mi zależało wymaga instalacji plugina w dodatku w wersji płatnej. Bo darmowe wersja plugina nie ma większości funkcji.
Oj...Święte słowa. Niestety z tymi szablonami premium jest właśnie taki problem, że do live demo podpinają pluginy, które nie są dołączanie do pakietu, który się kupuje. Inna sprawa to to, że nie ma wglądu w panel administracyjny takiego szablonu i po zakupie okazuje się np. że kafelki które wydają się być od stron, są od wpisów albo odwrotnie i kilkanaście/dziesiąt dolarów wywalone w błoto. Kuriozalną sytuację miałem przy jednym z takich szablonów (klient kupił bez wcześniejszej konsultacji, bo mu się spodobał), gdy okazało się, że główny slider ze zdjęciami występuje na każdej stronie, czy wpisie i żeby go usunąć musiałem się nieźle nagrzebać w kodzie, bo Jetpack, czy inne tego typu wtyczki nie działały tak, jak należy. Wolę potestować darmowe wersje i ewentualnie żeby się pozbyć "stopki sponsora" kontaktuję się z autorem i z reguły 10 dolców wystarczy, żeby usunąć link do jego strony.
Tak, system operacyjny nie ma żadnego znaczenia. Jedynie potrzebujesz programu FTP pod Mac'a - tu nie pomogę, bo nie znam żadnych![]()
Object error. Unable to run this script. Program terminated!
Tak, ponieważ prawie cała praca jaka wykonujesz to aplikacje serwerowe, czyli mając przeglądarkę uruchamiasz programy po stronie serwera. Największy kłopot jaki możesz mieć to rozpakowanie zipa lokalnie na dysku...
[E]
A sorry, dopiero teraz zobaczyłem, ze SerU już odpowiedział...
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Skontaktuj się z nami