Witam,
moj wysluzony Nikon D5000 przestal dzialac i w zwiazku z tym potrzebuje zakupic cos nowego. Odlozylem na ten cel kolo 13000 pln ale mam dylemat czy isc w pelna klatke (tutaj mysle o D610) czy pozostac przy DX i zakupic D7200. Szklarni nie mam zbyt wielkiej wiec w razie przejscia na Fx duzo nie strace. Posiadam Nikkora 35mm oraz 18-105 VR.
Bardziej sklaniam sie ku D610 poniewaz mysle rowniez o tym aby w przyszlosci troche zarobic na fotografii gdyz od czasu do czasu dostaje jakies zlecenia od znajomych lub firm ale z D5000 nie zawsze bylo rozowo i np slub w kosciele juz ciezko by mi bylo nim ogarnac. Wyczytalem na forum, ze niektorzy na serii D7xxx daja rade w takich zamknietych pomieszczeniach. Inna sprawa, ze nie chcialbym kupowac puchy tylko pod wzgledem robienia fotek na slubie poniewaz tez troche podrozuje i czasami z tego udzialu dostaje jakies pieniadze. Domyslam sie, ze nie ma czegos takiego aby byc zadowolonym z wszystkiego na raz wiec trzeba pojsc na jakis kompromis tym bardziej przy moim budzecie.
Zalozylem sobie tak:
FX:
- Nikon D610
- Sigma 24-70mm f/2.8 IF DG EX HSM
- cos do krajobrazu , jakies propozycje ?
Dx:
- Nikon D7200
- Sigma 10-20 mm f/3.5 EX DC HSM lub jakas propozycja ?
- cos dluzszego pomiedzy 17-70 mm
- cos do portretu typu Nikkor 85 mm f/3.5 AF-S DX
Z tego co jeszcze wyczytalem to godne uwagi obiektywy pod Dx to jeszcze Sigma 17-50 mm f/2.8 i Sigma A 18-35mm F1.8. Testy oraz fotki z tymi obiektywami tez wygladaja zachecajaco.
Znajomy mowi abym szedl w pelna klatke i wzial D610 oraz Nikkora 24-70 mm ale wtedy bede juz mial praktycznie po budzecie wiec to raczej odpada.
Bylbym wdzieczny za podpowiedz. Pozdrawiam.
Pozdrawiam
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami