Close

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 17 z 17

Wątek: scream

  1. #11

    Domyślnie

    Eee, komentarz że to nie Munch chyba zbędny Na wszelki wypadek Rafalski przyznał się, że jest autorem dzieła. Co do interpretacji to autor ma prawo do swojej więc przytoczenie książkowej (a i tak jest ich kilka) z automatu pracy nie dyskwalifikuje. Poza tym mam nadzieję (w co trochę powątpiewam, bo właśnie zauważyłem że to część większej sesji) że nie piszemy tu o kalce a raczej a raczej o nawiązaniu. Co do jak to nazwałeś technikaliów to nawet powiedziałbym, że Rafalski odniósł przynajmniej częściowo sukces. Z twojego opisu wynika, że mamy wymalowany na twarzy strach, są munchowskie zniekształcenia a i dzieci dotknięte straszną chorobą o której wspominasz często mają więcej egzystencjalnych przemyśleń niż niejeden z nas.

  2. #12

    Domyślnie

    Mi się ten portret podoba, jest nietuzinkowy, wywołuje dyskusje i nikt nie napisał, że na portrecie wszyscy muszą wyglądać korzystnie i pięknie.
    Kolory mi się podobają także. Chciałbym mieć takie zdjęcie w kolekcji ale kolega był pierwszy
    Wypijmy za blendy...

  3. #13

    Domyślnie

    Podoba się. Dziecko na tym portrecie mnie przeraża i dlatego to kupuję.
    D5100 || N35 f/1.8G || N50 f/1.8G

  4. #14

    Domyślnie

    Nie wiem, jakie były okoliczności powstania tego zdjęcia, po co autor je zrobił itp, ale jeżeli założyć, że nie miało być cukierkowo to... wszelkie uwagi, że dziecko wyszło jak chore i zniekształcone [?!] dla mnie są bezzasadne. Zdarza mi się wyjść z domu (haha) i widziałam już tyle dzieciaków, że doskonale wiem, iż są takie, które równie ekspresyjnie strzelają miny - dla mnie to jest zupełnie normalne. Podzielam opinię Galazy.
    amatorką jest i na dodatek bezczelnie sobie bloguje.

  5. #15

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez RafaIski Zobacz posta
    plamy powstały już w procesie samego wykonania zdjęcia, tak zadziałał światłocień i nie ma nic wspólnego z obróbką
    Tak się składa, że światłocień i jego uwydatnienie albo osłabienie jest kwestią obróbki. Jak za bardzo podciągnięsz obróbka, to właśnie wyjdą brzydkie, sine plamy.
    Obróbka nie musi być globalna, zawsze można tak obrobić zdjęcie, aby twarz wyszła lepiej.
    Certo Six 2.8/80, Zenity, Praktica BX20
    Nikon
    D7000; S17-50/2.8, D610; 16--200/2.8, T70-300USD | Metz 50 AF-1

  6. #16

    Domyślnie

    Jestem na NIE … Dziecko bardziej przeraża niż inspiruje. Muncha tu nie nie czuję w ogóle … Sam mam syna w podobnym wieku i takiej krzywdy bym mu nie zrobił. Sorry ale ja tego nie ogarniam ...
    D700/ S5Pro / N 80-200 f2.8 / N 85 f1.8 / S 8 f3.5 / T28-75 f2.8 / SB 900 / iMac27" / iMac 20" / iPad3

  7. #17

    Domyślnie

    Hm... Dziecko jest za mało przerażone, popracuj nad tym.

    PS. Sugerowałbym mocne b&w (coś w stylu calotype) i zastosowanie, w tym przypadku, kadru centralnego.

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •