ekosystem:

dom jednorodzinny 1 pietrowy
router TP-LINK bez gniazda dla zewnętrznej anteny (dokładnie jaki to model mogę podać ja rusze dupe i przeczytam) zlokalizowany na 1 piętrze

problem:
zasięg po Wi-Fi na 1 piętrze bez zarzutu
na parterze bez zarzutu tylko w pewnych miejscach

w najbardziej mnie interesującym miejscu na parterze zasięg jest na poziomie progu zadziałania raz działa raz nie. Owszem daje się tego używać ale wymaga to ekwilibrystyki takiej że żal dupe ściska. Co chwila trzeba wyłączac sie z sieci i ponownie włączac.

zmiana miejsca routera wykluczona
łączność "po kablu" też wykluczona
mocniejsza antena zewnetrzna dla routera niemożliwa z moim routerem i raczej chciałbym uniknąć kupowania nowego routera tylko dla innej anteny.

nie wykluczam kupna drugiego routera
słyszałem o urządzeniach z łącznością po domowej sieci elektrycznej (u mnie mozliwe bo zarowno miejsce routera i miejsce docelowe mają gniazdka elektryczne na tej samej fazie a to ważne w tym wypadku)

nie mam zielonego pojęcia jakie elementy sprzetow zakupić , ani żadnej wiedzy praktycznej które z rozwiązań wybrac jako optymalne.

czy ktoś może zaproponować rozwiązanie problemu?