Wystarczy że prowadnica od korekcji dioptrii wyskoczy i mgła w wizjerze gwarantowana. Pytanie do właściciela czy korygując ostrość wizjera widać jakąkolwiek zmianę. Jeśli nie to winnym najprawdopodobniej jest pokrętło korekcji.
Co się zaś niewykrywania obiektywów tyczy to bez rozebrania aparatu ciężko cokolwiek stwierdzić. To jak wróżenie z fusów.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami