wesole rzeczy piszecie o ochroniarzach; zresztą sam kiedys chcialem poruszyc ten temat, ale jak zwykle lenistwo ...
po kilku doswiadczeniach, ktore nizej opisze, wydaje mi się, ze warto pamietac o dwoch sprawach:
- ochrona ma bardzo ograniczone uprawnienia i w watpliwych sytuacjach nalezy bezwglednie żądać od nich wezwania policji [to dziala b. dobrze i bractwo traci rezon]
- na bezmozgowcow [wbrew pozorom] dobrze dziala sila argumentow i wcale nie ma potzreby schodzenia do poziomu argumentu sily;
kilka przykladow:
- do jednego z duzych sklepow z audiofotovideo wszedlem z torba foto o nic nie pytany; przy wyjsciu poproszono mnie o inf., co w niej jest ? grzecznie odpowiedzialem, ze aparat, 3 obiektywy i lampa; na nastepna prosbe o pokazanie sprzetu odpowiedzialem, ze niczego przy wejsciu nie pokazywalem i teraz tez tego nie zrobie, a w razie watplwosci, zaproponowalem, by mnie zatrzymali i wezwali policje; nie czekajac na odp. poszedlem sobie a bramkarze gapili sie na siebie nawzajem [chyba nie wiedzac, co zrobic]
- w jednym z centrow handlowych, zachecony widokiem wychodzacej z butiku corki, ktora kupila sobie jakas szmatke, szybko wyjalem ap. i pstryknalem serie, sb800 ma kopa i przez moment bylo troche wiecej swiatla w okolicy, co przywiodlo panow, ktorzy powiedzieli ze nie wolno ... i zaproponowali wizyte w dyrekcji, ktora wydaje zezwolenia na foto; odpowiedzialem, ze zezwolen nie potrzebuje i jesli dyrekcja chce, niech sie do mnie pofatyguje z odpowiednim papierkiem + propozycja zatrzymania i wezwania policji; final - jak wyzej,
- w jednym z dyzych biurowcow z ciekawym otwartym atrium z fontanna eksperymentowalem wieczorem [woda, lampa, rear]; tu bylo o tyle wesolo, ze pan powiedzial mniej wiecej, ze amatorsko mozna focic, ale zawodowo nie; i wtedy wlasnie dowiedzialem sie od niego, ze zawodowe focenie polega na uzywaniu statywu![]()
to by bylo na tyle, mam nadzieje, ze choc troche Was rozbawilem![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami