Rolleicord Vb, mamiya C330, C220, oczywiście Rolleiflex .... Jest najdroższy, ale "najlepszy",
C330 ma wymienne obiektywy, preferowac te "blue dot".
Szukaj
Rolleicord Vb, mamiya C330, C220, oczywiście Rolleiflex .... Jest najdroższy, ale "najlepszy",
C330 ma wymienne obiektywy, preferowac te "blue dot".
Zamiast iść w drogie Rolleiflexy (powyżej tysiaka jak stan dobry, a jak lepsza optyka, to i dwójka), ja bym się zastanowił nad ostatnią Yashicą, 124 G na przykład. Pomiar światła na pokładzie, korba zamiast gałki, filmy 120/220, dobra matówka, więcej niż przyzwoita optyka, standartowe mocowanie filtrów/nasadek, w świetnym stanie poniżej tysiąca, z bardziej obdartą skórą bywa i za 500. Nie traci na wartości, łatwo w razie czego odsprzedać, kaprysów nie ma - samo dobre.
Tyle, że to klasyczny TLR, czyli można liczyć na lekkei rozszerzenie i zwężenie ogniskowych robione nakładkami.
Muszę dodać, że trochę Cię nosi - miała być SLR na szeroki format, nic poniżej Hassla, a teraz się okazuje, że TLR wchodzi w grę...
Ostatnio edytowane przez 2pompony ; 09-10-2015 o 15:45
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
No i oczywiście, jak pisze kolega Yashica. Ale porównać ją z Rolleiflexem ??? Jak już to Roleicordem. Bez wachania wybieram Roleicorda. A odsprzedawac ? Do zdjęć z ręki w 6x6 Rolleiflex jest najlepszym aparatem wszechczasow.
Ponawiam moje pytanie. Czy akcesoria z sq-a będą działały z późniejszymi wersjami? Który model rolleiflexa? Yashica daje rade?
Mysle ze akcesoria beda pasowaly. Mocowania obiektywow przeciez nie zmienili.
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 11-10-2015 o 20:42
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Jeżeli chcesz robić kolor, to wszystkie od lat 50. Czyli T, 3.5/2.8 F, 2.8 GX. Tych modeli i podmodeli było chyba ponad 50. Gdzieś była strona gdzie po numerze serii można określić datę produkcji i dokladny model. Poszukam.Naprawdę liczy się tylko stan aparatu i obiektywu. O "lepszych" i "gorszych" obiektywach zapomnij. Kazdy pozwoli na powiekszene 10x z rozdzielczoscia 5pl/mm, co przy ogladaniu z 30 cm jest granica rozdzielczosci oka. Liczy się tylko ich stan obecny -rysy, grzyby, stan powłok itd. Z T możesz stosować 1/15 z ręki, a przy metodzie "na sznurek" podobno nawet 1 sek. To są aparaty które zapisały się w historii fotografi i są używane do dzisiaj przez znanych analogowcow. Jakość zdjęć jest na poziomie Hasselblada ( a bez statywu, podnoszenia lustra, to juz całkiem inna bajka.) Jak chcesz to mogę przysłać linki z porownaniami itd.
O np. tutaj.
http://www.hevanet.com/cperez/test/fourcameras.html
http://www.rolleigraphy.photo/
Ostatnio edytowane przez kri-kri ; 11-10-2015 o 09:26
Taki rollei byłby ok? http://m.ebay.pl/itm/Rollei-Rolleifl...773?nav=SEARCH
Wybieram pomiędzy rolleiem, a potężnym zestawem bronicy sq-a.
Czym różni się yashica od rolleia?
Ostatnio edytowane przez qbel ; 11-10-2015 o 12:07
Żeby mieć spokój najlepiej dać go do przeglądu. Adresów w Polsce nieznam. Najlepszy jaki znam to Gerard Metrot. (Paryż) O Rolleiflexach wie wszystko. Jak ustawi to na lata. Części oryginalne, itd.
Trzeba sprawdzić rownoległosc systemu ustawiania ostrosci (dotyczy wszystkich TLR) - bardzo duży wpływ na ostrość zdjęć
Sprawdzić migawke, zwłaszcza na dłuższych czasach (dotyczy wszystkich migawek centralnych )
Stan "uszczelki" - dotyczy wszystkich aparatów, jak i przesow filmu itd.
Yashica to inna klasa.
Wszystkie inne detale znajdziesz w podanych linkach. Ale jak coś to pytaj.
PS
Jako model moim zdaniem jest OK. Wszystko zależy od jego stanu, ale wyglada że też. Jak napisał prawdę.
Ostatnio edytowane przez kri-kri ; 11-10-2015 o 13:04
A najlepszy stosunek ceny do jakości będziesz miał, jak już pisałem tutaj
http://m.ebay.com/sch/i.html?_nkw=Ro...=rolleicord+vb
I to jest odpowiednik Yashici. Moim zdaniem jest lepszy.
Skontaktuj się z nami