Close

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 27

Wątek: Ola na dachu

  1. #11

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sruba Zobacz posta
    Kadry podyktowane wymogami modelki. Mieliśmy mało czasu, chciałem złapać zachodzące słońce, dlatego nie było już jak poeksperymentować z szerszymi kadrami.

    FelTom - zgadza się, Olka jest sportowcem a nie modelką, trochę jej zajęło "oswojenie się" z nową rolą Możesz sprecyzować, co masz na myśli jeśli chodzi o korelację z tłem?

    klasyk - jesli chodzi o szpej, to zdecydowaliśmy się wykorzystać sprzęt wspinaczkowy, aby nie wyszło, że mamy do czynienia z np. instruktorką fitness... Jakoś to wspinanie trzeba było zaakcentować, a chcieliśmy uniknąć sztampowych zdjęć na ścianie wspinaczkowej i ogranego do bólu motywu z magnezją

    Dzięki wszystkim za odzew i komentarze, to jedna z pierwszych tego typu sesji, jakie robiłem, każda uwaga i wskazówka są dla mnie cenne Chociaż sam widzę też parę rzeczy, które chciałbym poprawić
    "To coś" za prawym ramieniem modelki. Zbliżone kolorystycznie. Optycznie jakby ją powiększa. Ani barwą ani kształtem jakoś nie razi... Ale ze względu na zbliżoną barwę optycznie powiększa dziewczynę.

    Nie zgodzę się natomiast z kolegami, że koniecznie musi być szerszy kadr, czy ujęcie podczas wspinaczki.
    Rozumiem zamysł sesji. Nie samą wspinaczką czlowiek żyje. Na tym się życie nie kończy, nawet jej.
    Oprócz tego jest ładną dziewczyną, posiada swoją osobowość, kobiecość, charakter. Co najlepiej jest ukazane na zdjęciu nr 4.

    pozdrawiam

    Ps ""Zdjęcia za grzeczne"... Dziewczyna uprawiająca wspinaczkę musi być cyborgiem... Brakuje tym zdjeciom pazura... A może dziewczynie?"
    Zobaczyli tę drugą, kobiecą stronę... A cały czas piszą o tym, co im wyobraźnia podpowiada... Piszą o tym, co chcieliby zobaczyć, a nie to, co fotograf chciał pokazać...

    Przepraszam za prowokację... Ale tak mnie tchnęło, żeby innych zmusić do nieszablonowego myślenia.

    Pozdr
    Ostatnio edytowane przez FelTom ; 30-09-2015 o 23:37
    Światła i cienie...
    http://nozaki.flog.pl
    Samsung i Nikon

  2. #12

    Domyślnie

    Dla mnie wspinaczka to szalona przygoda i tak pozycjonowałbym takie zdjęcia, nawet portretowe.
    Szalone to niekoniecznie zdjęcia na ściance, ja kombinowałbym jak zgubić taką typowo portretową statykę.
    Wypijmy za blendy...

  3. #13

    Domyślnie

    FelTom
    ... "Przepraszam za prowokację... Ale tak mnie tchnęło, żeby innych zmusić do nieszablonowego myślenia".
    Myśląc nieszablonowo to modelki można fotografować podczas przerwy na lunch zamieszczając szczegółowy opis ich wcześniejszych sukcesów w prezentacji kolekcji i tu długa lista nazwisk projektantów.
    Mnie taka nieszablonowość nie przekonuje. A może takiej dobrze zrobionej kolekcji portretów należało dać inny tytuł i skrócić uzasadnienie jej powstania?
    Ostatnio edytowane przez Krzysztof Orłowski ; 01-10-2015 o 15:08

  4. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Krzysztof Orłowski Zobacz posta
    FelTom
    ... "Przepraszam za prowokację... Ale tak mnie tchnęło, żeby innych zmusić do nieszablonowego myślenia".
    Myśląc nieszablonowo to modelki można fotografować podczas przerwy na lunch zamieszczając szczegółowy opis ich wcześniejszych sukcesów w prezentacji kolekcji i tu długa lista nazwisk projektantów.
    Mnie taka nieszablonowość nie przekonuje. A może takiej dobrze zrobionej kolekcji portretów należało dać inny tytuł i skrócić uzasadnienie jej powstania?
    Dzięki wszystkim za zainteresowanie, sugestie i komentarze, zawsze pozwalają spojrzeć z boku na to co się zrobiło, z pewnym dystansem I wskazują na co zwrócić uwagę w przyszłości. A na pewno będziemy pracować dalej, są kolejne pomysły, także na dachu
    Jeśli chodzi o tytuł - nie myślałem nad nim zbyt długo i nie chodziło mi o dodawanie w ten sposób żadnej ideologii czy głębszego sensu, po prostu pierwsza myśl, nie sądziłem, że okaże się to tak istotne. Faktycznie wybrałem dach na lokalizację, aby kojarzył się z wysokością, ale miał być tylko tłem, nie odgrywać roli pierwszoplanowej a Ola nie miała pełnić funkcji sztafażu. Podobnie z "przydługim" wstępem - zamieściłem informację o osiągnięciach Oli, aby było wiadomo, że nie jest to "sztuczna" sesja z wynajętą modelką, tylko konkretna osoba. Jednak mimo wszystko nie do końca zgadzam się ze stwierdzeniem, że portretując sportowca zawsze musi być on w akcji - tym bardziej, że nie zawsze podczas wspinaczki (czy uprawiania jakiegokolwiek innego sportu) człowiek wygląda korzystnie z oczami na szypułach z wysiłku Widziałem znakomite zdjęcia np. bokserów w szatni. Całkowicie świadomie oddzielam portret od zdjęć stricte wspinaczkowych, czego innego szukam w obu tych kategoriach. Chyba najbliżej całego zamysłu sesji jest FelTom, ale dzięki wszystkim, którzy mają także nieco inną wizję (w sumie wydaje mi się, że chyba wiem co sugeruje Galaza - może bardziej sugestywne pozy?), te sugestie może przydadzą się w trakcie kolejnych zdjęć
    Ostatnio edytowane przez sruba ; 01-10-2015 o 15:43

  5. #15

    Domyślnie

    Odgrzebię trochę temat, ponieważ cały projekt został już sfinalizowany i moje zdjęcia zostały wykorzystane w ofercie reklamowej. Projekt graficzny wykonał Michał Lakowski. Całość wygląda tak: http://issuu.com/rudzinska/docs/rudzinska_oferta, a poniżej fragment z moimi fotografiami. Może finalny efekt bardziej rozjaśni jakie były wytyczne i czym się kierowałem przy fotografowaniu Oli i dlaczego nie fotografowaliśmy zawodniczki w akcji. Zapraszam


  6. #16

    Domyślnie

    Już na pierwszy rzut oka widać, że panna jest znudzona i zniecierpliwiona. Żaden błysk tego nie zatuszuje... Nie umieszczałbym zdjęć z taką miną na materiałach promocyjnych, no chyba że owe materiały mają odpędzać potencjalnych sponsorów.

  7. #17

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KaarooL Zobacz posta
    Już na pierwszy rzut oka widać, że panna jest znudzona i zniecierpliwiona. Żaden błysk tego nie zatuszuje... Nie umieszczałbym zdjęć z taką miną na materiałach promocyjnych, no chyba że owe materiały mają odpędzać potencjalnych sponsorów.
    No, akurat co do jej odczuć to zupełnie nie masz racji, co do tego jestem akurat pewien, bo to dobra koleżanka. Zestresowana, spięta - trochę tak, nie jest przyzwyczajona do tego typu zdjęć, znudzona i zniecierpliwiona zdecydowanie nie.

  8. #18

    Domyślnie

    Znam Olę osobiście i na pewno nie jest znudzona

    Zdjęcia moim zdaniem są dobre i nie ma się czego wstydzić.
    Fotograf zrobił co miał do zrobienia a Ola nie jest profesjonalną modelką tylko sportowcem.
    Nikon

  9. #19

    Domyślnie

    Co prawda nie miałem tyle szczęścia co kolega powyżej, ale wg mnie na znudzoną nie wygląda.
    Może lekko zestresowana i niepewna. Ale patrząc na efekt końcowy, trzeba naprawdę się wysilić, żeby to dostrzec. I to też raczej przez ludzi z fotograficznym doświadczeniem lub zacięciem.
    Spokojnie, na następnej sesji, po obejrzeniu tych wyników, stresu i niepewności już nie będzie.
    Ps Niedyskretne i nietaktowne pytanie, nie musisz odpowiadać.
    Ale raczej podczas robienia zdjęć nie rozmawialiscie o jej osiągnięciach? Taki temat rozmowy na pewno dodałby jej pewności siebie.

    Świetnie zgraliście się z grafikiem. Gratuluję Waszej trójce i życzę powodzenia razem (przy kolejnych wspólnych projektach) i każdej osobie z osobna (w swojej dziedzinie).
    Światła i cienie...
    http://nozaki.flog.pl
    Samsung i Nikon

  10. #20

    Domyślnie

    Atmosfera była luźna, jak mówiłem znamy się już dosyć długo, parę wyjazdów w skały za nami, więc gadki na różne tematy, sporo żartów było. Osiągnięć sensu stricte nie omawialiśmy, akurat w tym przypadku byłaby to dość sztuczna rozmowa Lekki stresik był, bo jak każda dziewczyna (zwłaszcza nieprzyzwyczajona do pozowania i wycelowanego w nią obiektywu) chciała ładnie wyjść i nie wiedziała do końca czego się spodziewać. Owszem, fotografowałem ją wcześniej w skałach, na zawodach, ale wtedy jest skoncentrowana na czym innym i takie zdjęcia też inaczej się ogląda i odbiera niż typowe portrety. Zwłaszcza, że Ola - pomimo osiągnięć - jest dziewczyną skromną i nie eksponuje wyników w jakiś specjalny sposób. Kiedy gadaliśmy już po sesji przyznała, że i tak ze mną czuła się dużo lepiej i swobodniej, niż w czasie sesji u profesjonalnego fotografa (taką też zaliczyła), bo wtedy to dopiero była spięta Nie miałem wpływu na dobór zdjęć do oferty ani na finalny efekt, dlatego tym bardziej się cieszę, że to właśnie te zdjęcia spodobały się jej bardziej i zostały umieszczone w ofercie Wiem, że jest parę niedociągnięć, (ciągle walczę ze światłem i dlatego też czasami zbyt mało czasu poświęcam na poprowadzenie modelki ), ale ogólnie oboje jesteśmy z efektu zadowoleni, grafik wykonał też dobrą robotę A następne zdjęcia są już w planach
    Dziękuję wszystkim za komentarze

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •