Witam.
Jakieś 2 tygodnie temu kupiłem Sigme 17-50 2.8 do mojego D7100. Wszystko fajnie, szybko ostrzy, cicho, bardzo przyjemne szkło ale zauważyłem dość spory problem. W centralnym punkcie ostrości wszystko jest pięknie, ale schody zaczynają się, kiedy wybieram peryferyjny punkt ostrości i kiedy jestem oddalony od obiektu i chce zrobić szerszy kadr. W tym momencie robi się mydło albo ostrość trafia na tło (AF ustawiony na pojedynczy, nie ciągły więc nie ma jak przeskoczyć). Próbowałem korekcji w body ale nic nie pomogło. Czy jest możliwe, że wystarczy kalibracja z body w serwisie Sigmy czy jest to wada optyki? Pare zdjęć przykładowych z ostatniej sesji:
Pozdrawiam
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami