Witam
Chciałam poradzić się fachowców w kwestii wymiany aparatu. Obecnie mam poczciwego D80 kupionego zaraz po premierze ok. 2006 roku. Rozważam teraz zakup nowego sprzętu. Ten troszeczkę przestaje się "wyrabiać"Przeszkadza mi przede wszystkim wolny tryb seryjny oraz autofocus.
Zastanawiam się nad kupnem Nikona D7200, ale skoro już zmieniam, to może warto pokusić się o pełną klatkę. Tym bardziej, że prawdopodobnie aparat posłuży mi ładnych kilka lat - jak wspomniany D80.
Focę głównie rozbrykane stada psów w różnych warunkach (głównie plener), a więc jest ruch, dynamika i rozwiana sierść- to ok. 70% wykonywanych przeze mnie fotek.
Czasami zdarzają mi się fotki krajobrazów, kwiatków i pszczółekKilka procent zdjęć to tzw. "imieniny u cioci" czyli fotki rodzinne, z podróży itp.
Od czasu do czasu aparat podłączam pod teleskop i wtedy "cykamy" głównie księżyc oraz zaczynam zabawę z IR (do tego w zupełności wystarcza mi mój obecny aparat).
Zdarzają się tez zdjęcia nocnego nieba (i tu przy długich czasach i wysokim ISO szumy są nie do zniesienia)
Wiem, że do zdjęć w ruchu (zwłaszcza jeśli jesteśmy w lesie i panuje półmrok) najważniejsza jest jasne szkło, więc biegam za czworonogami z jasną portretówką lub pożyczonym jasnym zoomem
Pewnie nie zmieniałabym aparatu gdyby nie fakt, że autofocus nie nadąża za pędzącymi sierściuchami. Jak już się ustawi to zwierzaki zdążą się 3 razy przemieścić
A tryb seryjny działa wolniutko i na ogół tylko pierwsze zdjęcie z serii jest ostre.
Będę wdzięczna za jakąś radę.
Pozdrawiam
L.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami