Podobno im bardziej niepewna pogoda w górach tym lepsze zdjęcia wychodzą
Wybrałem się wczoraj w okolice Czerwonych Wierchów z zamiarem przejścia ich od Kondrackiej Kopy do Ciemniaka, jednak trafiłem na załamanie pogody i niewiele dało się podziałać. Gęsta mgła i ostre porywy wiatru były niesprzyjające dla sprzętu. Momentami kilkanaście osób kładło się na szlaku na Kopę, by ich nie zwiało w dół. Nie zaryzykowałem wyjęcia lustra z plecaka w takich warunkach. Jak większość piechurów zrezygnowałem z tego kierunku. W sumie zrobiłem tylko kilka pstryków w okolicy przełęczy.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami