Close

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 25

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie Jaki filtr "ochronny"?

    Hej,
    Kupiłem właśnie nowy (choć używany) obiektyw i zastanawiam się, jaki filtr założyć dla ochrony przed mechanicznymi uszkodzeniami. Już raz filtr UV uratował mi obiektyw

    Wiem, że jeśli kupię jakieś szkło wycięte przez szklarza z starego okna to narażę się na utratę ostrości, flary itp.

    Czy jeśli kupię jakiś kiepski UV i założę tulipana, to uniknę flar?

    Czy robiąc zdjęcia gdzie flar i tak by nie było, utrata jakości będzie aż taka duża, że będę wolał robić zdjęcia bez niego?

    A może macie jakieś linki do zdjęć zrobionych bez filtra/z kiepskim/z dobrym filtrem?

    Czy jest jakaś dolna granica, poniżej której i tak już nie ma znaczenia? Np "poniżej 50zl to już bez roznicy, równie dobrze możesz kupić za 15zl"?

    Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

  2. #2

    Domyślnie

    Jeśli masz ochronę przeciw słońcu to UV zbędny, jak już masz parcie na UV to nie tańszy niż 100zł, inne pogorszą jakość zdjęć

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez irek6311 Zobacz posta
    Jeśli masz ochronę przeciw słońcu to UV zbędny
    a skąd pomysł, że filtr UV ma chronić przed słońcem?

    Cytat Zamieszczone przez irek6311 Zobacz posta
    nie tańszy niż 100zł, inne pogorszą jakość zdjęć
    a skąd ten pomysł? z tego co widzę w obiektywnych testach, to część tych powyżej 100zł bardziej pogarsza jakość niż taki za 80zł
    http://www.optyczne.pl/5.4-Inne_test...sumowanie.html
    Ostatnio edytowane przez Vexator ; 17-09-2015 o 21:19 Powód: literówka

  4. #4

    Domyślnie

    Bo to są mity. Tak jakby filtr za 99 złotych miał szkodzić, a taki za 101 już nie...

    Po prostu kup filtr dobry. Dobry. Nie tani czy drogi, tylko dobry - był na optycznych kiedyś test filtrów UV - te ze środka stawki cenowej okazały się najlepsze. Wybierz dobry i śmiej się z tych, co mówią, że psuje jakość.
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  5. #5

    Red face

    Vexator cytujesz a zgadnę nie rozumiesz przekazu !
    Ochrona na obiektyw to tulipan czy inna przeciwsłoneczna nakładka, w tych obiektywach co masz dodatkowy filtr UV tylko pogorszy jakość zdjęć
    jak aparat upadnie to te plastikowe obiektywy się rozpadną i szkoda kasy na ich ochronę szkiełkiem UV
    gdzie napisałem że UV chroni przed słońcem? nie chroni moim zdaniem przed niczym ten tani a dodatkowo szkodzi
    prawie 10 lat fotografuję i żadnego obiektywu nie uszkodziłem czy przedniej soczewki porysowałem (UV od początku nie używam, sporadycznie założę Polaryzacyjny)

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez irek6311 Zobacz posta
    Ochrona na obiektyw to tulipan czy inna przeciwsłoneczna nakładka, w tych obiektywach co masz dodatkowy filtr UV tylko pogorszy jakość zdjęć

    Ochrona typu tulipan najlepiej chroni przed zapluciem, ochlapaniem, czy rzutem piasku lub żwiru prosto w soczewy. Wtedy taki tulipan się sprawdza najlepiej. Pozwolę sobie tylko szyderczo się zaśmiać z takiej rady...

    Co zaś do mitycznego psucia jakości przez filtry - powiedziałem to już kiedyś, i powiem i teraz: zapamiętałem setki zdjęć które mi się podobały i zapomniałem miliony tych, które mi się nei podobały. I ani razu, podkreślam, ani razu kryterium tego, czy mi się podobały nie było to, czy były robione z filtrem, czy bez.

    Za każdym razem, jak słyszę, że filtry psują jakość - widzę, że to jest wymówka fotografa, który szuka usprawiedliwienia dla tego, że wychodzą mu słabizny. Na ogół tej mitycznej jakości poszukują fotografowie, którym słabiej wychodzi kompozycja, mają problemy z kolorami czy WB, ekspozycja jest słabawa, kadry liche - więc i zdjęcia są mizerne. Ja nie narzekam na jakość. Jak ktoś ciekaw, jak wychodzą zdjęćia z filtrem, to na moim flickrze wszystkie są z filtrem, poza tym robionymi fishem (nie pamiętam. czy tam takie są, ale jeśli tak, to na fishu nie miałem filtra).

    Trzeba kupić dobry filtr (nie taki za minimum 100 złotych, tylko dobry po prostu) i śmiać się z tego, że psuje jakość. Psuje jakość tylko tym, którzy nie wiedzą jak osiągać dobrą.
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  7. #7

  8. #8
    ksh
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Vexator Zobacz posta
    Już raz filtr UV uratował mi obiektyw
    Nie koniecznie to co uszkodziło filtr mogło uszkodzić soczewki w obiektywie, które najczęściej są odporniejsze.
    Dla mnie filtr do "ochrony" obecnie to taki "upychacz" sklepowy, który wciska się klientowi jak zakupił lustrzankę

  9. #9

    Domyślnie

    nie sposob sie z kolegami 2 pompony i kolega vexator nie zgodzic. dodam jedynie, ze jesli mam obiektyw za 2000 euronow to nie zastanawiam sie specjalnie dlugo nad ochrona na 100 euro- egal czy w formie polfiltra czy uv.
    I was expecting applause but I suppose stunned silence is equally appropriate... flickr

  10. #10

    Domyślnie

    @koesh Tobie tez polecam filmik z YT

    @2pompony nareszcie ktos gada z sensem
    Czy Hoya UV (C) HMC (PHL) to juz "dobry" filtr, czy nadal tandeta?

    Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •