Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
Nie chcę, żebyś poczuł się dotknięty, bo nie jest moim celem Cię urazić, ale aż pcha się na usta złośliwe powiedzonko, że troszkę techniki i człowiek się gubi... Po pierwsze - skoro D40 robiło lepsze zdjęćia, po co go wymieniłeś na coś, co robi gorsze? Wróć do starego.

Alternatywnym rozwiązaniem jest obejrzenie zdjęćia z D40, potem tego nieudanego z D5200 i odpowiedzenie sobie na kluczowe pytanie: co D40 robił lepiej. Co? Jaśniej, bardziej/mniej kontrastowo, kolory mocniejsze, czy słabsze?... Kto ma być lepszym specjalistą od Twoich własnych gustów - ktoś tu z forum, czy Ty sam?

Jak już będziesz wiedzieć co chciałbyś zrobić, spytaj wtedy bardziej szczegółowo, na przykład tak: wiecie D40 robił zdjęcia jakoś trochę jaśniej, co zrobić, żeby D5200 robił je też jaśniej? Albo: kolory z D40 miały więcej nasycenia, nie wiecie co zrobić, żeby te z D5200 były żywsze?

Daj nam szansę żeby Ci pomóc, bo na tym stopniu ogólności możemy się tylko zgodzić: tak, to zdjęcie jest słabe. Sposobu na jego polepszenie zgodnie z Twoimi gustami nie znamy (a przynajmniej ja nie znam).
Spoko. Wiem ,że nie jestem spesjalistą fotografii i nie uraziłeś mnie.
Co mi się nie podoba w zdjęciach tego aparatu to ten niebieskawy ton na fotkach. Czasem ustawiam balans bieli na jakiejś białej powierzchni , bywa że jest lepiej ale nie zawsze.
Brakuje mi głębii ostrości. Aparat sygnalizuje ustawienie ostrości ale czy przesłona jest 5 czy 22 to to i tak ogólnie ostrośc jest dużo gorsza niż była w D40.
Gdy zdjęcie wychodzi zbyt ciemne to zwiększam wartość ekspozycji ( kompensacja) o jeden krok co niewiele zmienia , zwiększam o dwa i jest prześwietlone. Może nie mam talentu ;(
Sorry za ten może nie fachowy język , ale myślę , że mnie rozumiecie.