Szukaj
Może wyjaśnię dlaczego zdjęcie tak obrobiłem.
Wiele lat temu obejrzałem film który umiejscowiony był w jakimś małym miasteczku greckim. Te zdjęcia filmowe zapadły mi w pamięć bo według mnie idealnie oddawały klimat tamtych uliczek. Gorąc, brak wiatru itp. Niestety samej fabuły nie pamietam zbyt dobrze, ale charakter zdjeć -tak. Oczywiście zdaje sobie sprawę że w przypadku filmu dobiera się miejsce akcji pod scenariusz ale i pod utrzymanie pewnego charakteru zdjeć. Czyli coś co przy "stricie" jest raczej mniej możliwe, tym bardziej przy wakacyjnej fotografii jaka ostatnio prezentuję. Ale pewne zdarzenia i sceny przewiduję i wiem jakbym chciał je widzieć w końcowej wersji.
Tak mi właśnie przyszło do głowy że troszeczkę podobny klimat miały zdjęcia do filmu Wielki Błękit (początkowe sceny) ale nie były te sceny aż tak charakterystyczne. Na uczelni , o ile pamietam, coś jeszcze omawiali jak tamte zdjęcia były zrobione. I nie był to IR ale chyba ortochromatyczny film + kombinacja naświetlania, wywołania i chyba odbielania.
Skontaktuj się z nami