Witam.
Archiwum przeglądałem i muszę powiedzieć , że jest w nim więcej
ubolewania nad faktem fotografowania tak istotnej chwil przez żółtodzioba,
niż rzeczowych i cennych porad.
To że musze mieć jasny obiektyw i dobrą lampę już wiem, ale równie ważne
są różne triki i sztuczki. Może jakieś wskazówki odnośnie kadrowania.
Ale mimo wszystko dziękuję.
PS. Może w kościele wystarczy tylko Tamron 28-75/2.8 , a Tokinę używać
głównie na imprezie ?
Może nie warto targać armaty 70-200 /2.8 ? (po dopięciu tego i SB800 do krpusu
wszystko zaczyna warzyć całkiem sporo i ręce więdą)
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami