Niebiesko, niebiesko, niebiesko.... Wszędzie niebiesko... Dla mnie aż za...

Wczoraj z powodu prac technicznych posta umieścić nie zdążyłem, ale może dziś się uda. Tak mi sie tylko wydawało jak widzę. Ponownie "trwają prace techniczne". Poprawka: z wczoraj zrobiło się... przedwczoraj. Może to znak, abym tu jednak głupot nie wypisywał? No cóż... Skoro zacząłem, to zaryzykuję

Najpierw pozwolę sobie zacytować
Cytat Zamieszczone przez RomanZWrocławia Zobacz posta
nie umiem ocenić tych zdjęć w należnej im kategorii glamour. Nie mam warsztatu, nie umiem, nie znam się, i w jak już kiedyś chyba Kalinie napisałem: w ciemno przyjmuję, że spełniają wszystkie wymogi techniczne i estetyczne zdjęć tego typu.
- do mnie też pasuje. Nie ruszam więc oceny kadrów - wydają mi się poprawne i pewnie takie są

Ale za to widzę... kolory. Zdaję sobie sprawę, że "głupio" wyjdę, lecz bez względu na osobę autora (autorki) zdjęć napiszę o tym, co widzę.
Wiem, moja "wina", że nie posiadam monitora szerokogamutowego - to raz. Dwa - zdjęcia nie mają przypisanego profilu kolorów (w sumie chyba ciągle jest przyjęte, że do Internetu to jednak sRGB jest standardem?).

Ale w takiej postaci zdjęcia są wstawione, więc tak je widzę i tylko do tego mogę się odnieść...
A co widzę widzę? Ano to niebieski... No może poza dwójką... Na jedynce bielizna, a na trójce nawet cień od samolotu... Ale w Hiszpanii nie byłem i zdjęć tam nie robiłem, więc nie mam porównania... Może tamtejsze klimaty wpływają znacząco na kolorystykę zdjęć? Ale jeśli nawet, po obróbce bielizna do katalogu powinna chyba być kolorystycznie neutralna... Czy może jednak nie?

Więc dla mnie, zapisane do Internetu w sRGB powinno wyglądać (tylko jeden przykład) bardziej tak jak poniżej. (regulamin forum czytałem, ale może nie pamiętam - jeżeli to niedopuszczalne, niech moderator usunie zmienione przeze mnie zdjęcie i ewentualnie zostawi link do niego?) Dla ułatwienia sobie życia jak i z braku wystarczających umiejętności dokonałem zmian globalnie na całym zdjęciu (co np. widać też zwłaszcza po kadłubie samolotu). I przyznam, że wole taką właśnie, z mniejszą ilością tej wszechobecnej niebieskości...



PS. I z ciekawości oraz chęci poznania "prawdy" oczywiście zadam konieczne chyba w tej sytuacji pytanie (ja nie mam możliwości sprawdzić) autorce jak i innym osobom ("szerokogamutowcom"): nie widzicie u siebie tych niebieskości (znaczy, że
faktycznie ich nie ma, choć ja na skalibrowanym sRGB jednak je widzę) czy uważacie, że tak powinno zostać, jak autorka pokazała? Czy może mój monitor jednak ma - z jakichś nieznanych mi powodów - przekłamania w kolorach?

PPS. Tak, byłem na stronie autorki zdjęć i zdaję sobie doskonale sprawę, że w dziedzinie fotografii jak i jej obróbki znajdujemy się na dwóch odległych i przeciwnych biegunach