Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 13
  1. #1

    Domyślnie Łączenie klatek

    Bry,
    się najpierw przedstawię, bom tu świeżynka, choć forum czytam z wypiekami na licach już dni kilka.
    Anka jestem
    Do rzeczy jednak.
    Jak babcię kocham, usiłowałam znaleźć odpowiedź na moje pytanie w googlarce, ale widocznie nie takie tagi wpisywałam, bo lipa mi wyszla
    Powiedzcie mi, dobrzy ludzie, na czym polega robienie zdjęć złożonych z kilku klatek? W wielu postach pojawiają się bowiem pytania, z ilu klatek złożone jest zdjęcie i szczerze powiem, nie wiem o co biega. Czy po prostu, autor pstryknął kilka zdjęć i połączył je w programie? Proszę się nie nabijać, dla Was to oczywiste, a ja, choć fotografia prześladuje mnie już dobre ćwierć wieku (własny Krokus i ukochana smienka!), w temacie fotografii krajobrazowej dopiero zaczynam raczkować
    Zdjęcia oczywiście w większości powodują u mnie opadnięcie macek z wrażenia i wielce Wam zazdraszczam oka i umiejętności
    Nadzieję mając na to, że rżeć ze mnie nie będziecie, grzecznie na odpowiedź zaczekam.

  2. #2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez AnaP Zobacz posta
    Bry,
    Czy po prostu, autor pstryknął kilka zdjęć i połączył je w programie?
    Tak, przy czym najlepszą sztuką to jeśli te klatki się różnią czymś, np. stopniem naświetlenia
    oraz Witamy
    możliwe, że się nie znam

  3. #3

    Domyślnie

    Czyli biega mniej więcej o to, o co biega w HDR? Tyle, że bez wyciągania tak mocnego w kolorach i cieniach, jak w HDR?

    P.S. Uffff, nie gryzą tu

  4. #4

    Domyślnie

    "Łączenie" to trochę ogólne pojęcie. Hdry to tez łączenie, coś z każdej naswietlonej klatki się bierze i zdjęcie wychodzi jakby z każdego wziąć to co najlepsze, choć to zawsze pojęcie względne.
    Niejako wyposrodkowuje się między kilkoma fotkami by nie mieć przepalow i cieni.

    Można też łączyć dla wzmocnienia efektu lub by nie mieć zbyt dużego szumu na fotce, tak robią niektórzy fotki gwiazdom.

    Można też wyciąć z jednej fotki niebo z np gwiazdami i wkleić na jakiś wieczorny kadr by było i ładne niebo i jasny pierwszy plan choć osobiście tak nie kombinuje.

    Także łączyć można na różne sposoby, wielu tu specjalistów jest od takich rzeczy.

    A Smiene trzymaj i za nic nie oddawaj, ja kiedyś oddałem w wymianie na coś lepszego, practice, i żałuję z sentymentu.
    A rzeczona practica poobdzierana leży na półce i przypomina dawne czasy.

    Nikt nie gryzie, no, czasem może troszkę podrapie...

  5. #5

    Domyślnie

    No właśnie w wątkach ze zdjęciami Drogi Mlecznej, ogólnie nocnego nieba, chyba najczęściej była o tym mowa. I w tych, których "bohaterami" były klify.
    I Wam trochę pokadzę Od kilu miesięcy przeglądam fora fotograficzne i chyba jesteście najsympatyczniejszym forum Aczkolwiek początkowo przeze mnie omijanym, bo nikona ni mom
    Na innych początkujące, jak ja sierotki, bywalcy potrafią zniechęcić do robienia zdjęć. Jadą po nich, jak po łysych kobyłach. Wy owszem, też krytykujecie, ale mam wrażenie, że konstruktywnie ucząc fotografii. Stąd moja decyzja o założeniu tu konta.
    Pytań mam jeszcze pińcet Może mnie nie przegnacie.
    Dziękuję za objaśnienia.

  6. #6

    Domyślnie

    Są różne metody łączenia klatek (stackowania). Kilka częściej używanych - pierwsza, łączenie klatek o różnych czasach naświetlenia w celu uzyskania większej ilości informacji o partiach jaśniejszych i ciemniejszych (czasami między którymi są różnice przekraczające 7EV), czyli w przybliżeniu HDR.
    Druga metoda - kiedy naświetlamy nocne niebo z aparatem na statywie i chcemy otrzymać efekt startrails, czyli "śladów" gwiazd, które powstają z powodu ruchu obrotowego Ziemi. W tym przypadku najczęściej stosuje się metodę maksimum. Możemy to zrobić albo w programach przeznaczonych do startrails, albo w większości programów graficznych np. w Photoshopie (można np. każdą warstwę oznaczyć jako jaśniej bądź przez obiekt inteligentny).
    Trzecia metoda, to składanie, łączenie klatek w celu zniwelowania szumu na zdjęciach. Są tu różne metody, mediana, średnia, suma, Sigma clip. Jeżeli chcemy wykorzystać łączenie klatek do tego celu, to musimy się postarać, aby nasz kadr się nie zmieniał (czyli aby np. gwiazdy się nie przesuwały). Jeżeli fotografujemy Drogę Mleczną, to najczęściej musimy używać montaży paralaktycznych. Jakie programy? Można także wykorzystać Photoshopa, bezpłatne DeepSkyStacker, Iris, czy też płatny MaximDL.
    Jest też kolejna metoda, ale dość rzadko spotykana na tym forum - jeżeli fotografujemy planety z Ziemi, to przeszkadza nam drgająca atmosfera, więc łączy się kilkaset zdjęć w celu uzyskania jednego ostrego zdjęcia.

    Zdjęcia, w których użyłem 2 i 3 metody prezentowałem wielokrotnie w temacie "Astrofotografia z Nikonem" w tym dziale . http://forum.nikoniarze.pl/showthrea...166496&page=39

    Mam nadzieję, że mogłem pomóc.

    Pozdrawiam
    Tomek
    Ostatnio edytowane przez Tomek96 ; 21-08-2015 o 19:25
    Tomek D7100/N18-200VR/SB400/
    HEQ5/ TSAPO65Q/ Atik 314e mono/ SW 250/1200 /Hyperion 13 mm.

  7. #7

    Domyślnie

    Ha! Jużem miała pysk otwierać, coby o program odpowiedni zapytać, a tu odpowiedź sama przyszła
    PS mi nie leży, jakoś za dużo tam tego dla mnie. Na razie w fazie testów jest u mnie na pokładzie LR i Gimp (w którym usuwam szumy dodatkowo zainstalowanym filtrem).
    Łoj, zdjęcie z Jawy piękne
    Czy pomogłeś Tomku? Zarówno Ty, jak i Twoi przedmówcy zapisaliście kolejną stronę w prowadzonym przeze mnie poradniku fotograficznym Dziękuję

  8. #8

    Domyślnie

    To ja jeszcze dodam, że czasami łączy się dwie lub więcej klatek żeby zrobić np. panoramę albo coś na co nam obiektyw/kadr nie pozwalają w momencie robienia zdjęcia a potem łączy się klatki i mamy np. bardzo wysoki budynek na jednym zdjęciu bez użycia bardzo szerokich szkieł albo szkieł z tilt-shiftem
    możliwe, że się nie znam

  9. #9

    Domyślnie

    Jest jeszcze stackowanie (łączenie) klatek w celu osiągnięcia większej głębi ostrości.

    pozdr,
    kris

  10. #10

    Domyślnie

    No i chyba właśnie m.in. o to (prócz zdjęć nieba) mi chodziło. Czy Gimp sobie z tym poradzi? A może inny program? Bo Tomek wyżej wspomniał raczej o łączeniu zdjęć nieba i obiektów na nim.
    Co do wysokich budynków, też widziałam kilkipiętrowe klatki i zastanawiałam się, jak oni to kurka zrobili. A już zabiła mnie kiedyś wyyyyysoooka żyrafa, no piękna była

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •