O co chodzi z tym zdjęciem? Czy na prawdę jest takie miejsce gdzie gwiazdy zataczają taką spirale czy to jakaś ściema?
Szukaj
O co chodzi z tym zdjęciem? Czy na prawdę jest takie miejsce gdzie gwiazdy zataczają taką spirale czy to jakaś ściema?
Canon 40D + 18-55 IS
Może kręcił zoomem i złożył z tych fotek
Dodatkowo jakby dwa nieba
Tak takie miejsce nazywa się czarna dziura, ale raczej Hubblem trzeba by robić zdjęcie by to uchwycić
OM-D 10 Mk II
Rzeczywiście z tym obracaniem aparatu najbardziej prawdopodobny scenariusz, dzięki za podpowiedz![]()
Canon 40D + 18-55 IS
A budynek wklejony?
D7100, Nikkor 50mm/1.8g, Sigma 10-20/4-5.6, Revuenon 135/2.8 | Sony RX100M3 | Raynox DCR-250 | Fuji X-T2, XF 18-55/2.8-4.0, XC 50-230/4.5-6.7, Stroboss 36F, K&F Nikon-Fuji adapter
To prosty trick - trzeba powiększać obraz wraz z obrotem, nic więcej. W dawnych czasach robiło się tak efekty w Illustratorze, imitujące skomplikowane wzory na banknotach, czy jakichś drukach typu ważny dyplom, który niby miał być chroniony przed podrobieniem. Przed chwilką dla jaj zrobiłem sobie taką spiralę z punkcików dla przypomnienia.
Tutaj po prostu użyto programu do stackowania ruchu gwiazd (np. startrails czy podobnego), z tym że kazano programowi co 1 klatkę zwiększać obraz - stąd po złożeniu paruset klatek powstały nie okręgi jak by się stało, gdyby obrazu nie powiększać, tylko spirale (bo co 1 klatkę powiedzmy zwiększano obrazek). I powstała spirala. Następnym krokiem było włożenie jej za drzewa, i po sprawie. Myślę, że obecnie programy typu startrails mają taką funkcję na pokładzie, a jak nie, to ja bym napisał akcję pod PSa, która załatwia sprawę powiększania.
Jakbym miał program to nagrywania filmów, to bym pokazał, jak prosto to zrobić.
Dokłądniej to gwiazdy wklejone za budynek.
Ostatnio edytowane przez 2pompony ; 14-08-2015 o 23:24
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Aż dziw bierze (pewnie przez patrzenie w gwiazdy), że pompon vel bombel nie napisał nic o walących się ścianach rzeczonego budynku![]()
możliwe, że się nie znam a monitor mam słaby
He he, bo to jest pierwszy etap fascynacji gwiazdami.![]()
To coś jak czarna dziura w historii fotografii w rodzaju wynalezienia HDR; technika była bardzo pomysłowa, pod warunkiem, ze umiało się nią zrobić dobre zdjęcie. Ale miliony poszły na łatwiznę i zamiast myśleć ściągały photomatixa, a następnie świat zalała tsunami gównianki o fatalnej kolorystyce i jeszcze gorszej expozycji. Musiało minąć parę lat, zanim ludzie przejrzeli na oczy
Podobnie tutaj - jak minie fala fascynacji kółkami zrobionymi z gwiazd i technika robienia takich zdjęć a takze umiejętności ludzi zejdą pod strzechy, to ludzie w końcu przejrzą i zauważą, że nie wystarczą fajne gwiazdy, trzeba jeszcze żeby całe zdjęcie było też fajne. To zdjęćie powyżej i tak jest trickowe, w sensie, że i tak złożone czym innym niebo trzeba włożyć za budynek i drzewa - to co szkodziło zrobić go prosto? Nic, wystarczyło zawczasu to zaplanować... Ale spokojnie, wraz z upływem czasu ludzie to też zaczną zauważać.
A w pytaniu nie chodziło o to, jak zrobić dobre zdjęćie, tylko jak zrobiony jest efekt spirali.![]()
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Skontaktuj się z nami