Jest to pierwsza odsłona z ostatniej ulewnej niedzieli.
Było bardzo brzydko, sprzęt suszyłem dwa dni.
Nie mogłem odpuścić sobie takich warunków, piękna pogoda kieliszkowa
Aby tylko pogorszyć warunki do fotografowania, wybrałem się*w Wicklow Mountains.
Zapraszam

"W magicznym ogrodzie cz.1"

Pozdrawiam
Rafal