Nie, nie kolekcjonuję linków (miałem nawet spore problemy, żeby ten wątek znaleźć). Pamiętam po prostu, że są jednak tacy, którzy reagują mądrze na słowa krytyki.
Szukaj
Nie, nie kolekcjonuję linków (miałem nawet spore problemy, żeby ten wątek znaleźć). Pamiętam po prostu, że są jednak tacy, którzy reagują mądrze na słowa krytyki.
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Idąc tym tokiem rozumowania - może popatrz na siebie i na to jakie reakcje wywołujesz u niektórych. Przyganiał kocioł garnkowi.
Tak, pełna zgoda. Tak jak pisałem - liczyłem na jakieś konkretne argumenty w kierunku używania C1P, ale widzę, że chyba jednak jest to kwestia opanowania programu a efekty z jednego i drugiego będą podobne. No nic, sam poużywam to będę wiedział
Ostatnio mi go zabrakło, żeby się tego programu nauczyć, zapewne musiałbym sobie nieco plan zajęć przeorganizować, żeby mieć więcej czasu na naukę C1P, bo póki co zostaje go niewiele
- - - - kolejny post - - - - - -
Ale to nie krytyka, tylko prztyczki.
I'm not normally a religious man, but if you're up there, save me, Superman!
http://instagram.com/adrwoz
Adrian - będę przez chwilę szczery, i powiem to bez owijania w bawełnę, o ktorą tak się na mnie rzuciła rybuu.
Dyskusja toczyła się w miarę normalnie, padały argumenty lub zdania takie lub owakie, w granicach rozsądku (a przynajmniej dla mnie), tak się brzydzisz moimi wypowiedziami, ale nawet mnie o coś tam pytałeś raz czy dwa pomimo obrzydzenia - aż w takiej dyskusji pojawił się link do filmu reklamowego zrobionego przez sprzedawcę, który propaguje swój kod zakupowy, a film ten miał robić jako obiektywny argument.
Mogłem powiedzieć to na dwa sposoby: albo wprost oskarżając piszącą o złą wolę, szczytowe naiwniactwo i małą ostrość, albo owinąć w bawełnę. Dalej myślę, że lepiej nie było mówić wprost. Ale może takie czasy, że trzeba mówić wprtost, tylko jakie wtedy byłyby reakcje?
I druga sprawa - no właśnie, wywołuję reakcje? No cóż, jeśli się komuś wytyka uchybienia, a nawet obcesowo namawia do poprawy (wysil się i te rzeczy) - ludzie reagują różnie, nawet dałem link do takiej reakcji żeby nie być gołosłownym. Jedni mówią mniej więcej tak: wiesz co, dobra, następnym razem się wysilę. A inni mówią inaczej.
Zatem jak widzisz nawet reakcje na mnie nie są wszędzie identyczne, jakbyś się spodziewał po swoich...
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
A skąd ci się to wzięło? Urojenia?
Ty na serio uważasz, że to zła wola? Ja tam nic takiego nie widzę.
Mogłeś napisać "filmik do mnie nie przemawia, bo...", "nie sądzę, żeby filmik zrobiony przez producenta było obiektywny..." itd. zamiast tego wybrałeś atak na forumowiczkę i wykpiłeś ją. Masz klasę, nie ma co. I jeszcze piszesz, że nie chcesz nikogo urazić. No to dlaczego to robisz?
No tak, wytyka i robi prztyczki.
I'm not normally a religious man, but if you're up there, save me, Superman!
http://instagram.com/adrwoz
Zabrakło jednego albo. Miało być albo zła wola, albo szczytowe naiwniactwo - i dalej już chyba bez braków.
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Ja używam C1 od wersji 7, w moim przypadku na pewno o wiele lepiej radzi sobie z RAWami z X-Transa (Fuji XT-1) od programów konkurencji.
Wcześniej używałem Capture-NX, wiele razy podchodziłem do Lightroom'a, ale po prostu mi nie leży obsługa i jakość obrazka.
Robiłem też podejście do tak wychwalanego Iridient Developer, ale nie potrafiłem nic sensownego z niego wycisnąć. W tym przypadku bardzo mało można było znaleźć sensownych tutoriali wspomagających naukę tego programu.
Właściwie na tle konkurencji jest to dość prosta "wołarka" RAWów. Pewnie w prostocie siła, ale ja się o tym nie przekonałem.
Oczywiście przesiadka na C1 też nie była szybka, prosta i bezbolesna.
Na szczęście w sieci jest masa tutoriali jak korzystać efektywnie z C1 i to ułatwia całą przesiadkę na starcie.
Nie ma programów najlepszych i idealnych, każdy ma oprócz tego swoje preferencje i przyzwyczajenia, więc wybór będzie zawsze tylko i wyłącznie subiektywny.
Jak komuś nie przeszkadza język rosyjski, chociaż znajomość w tym przypadku nie jest wymagana może zerknąć na filmy tego autora:
https://www.youtube.com/watch?v=6VSM...gDGsT-yuQ4sBrb
Takie małe porównanie różnych programów pod kątem obróbki RAW z X-Transa
http://www.fujivsfuji.com/best-xtrans-raw-converter/
ostatnio czytałem wywiad z facetami z House of Retouching - uzywają C1 - dlaczego C1 - bo kolor, jakbym czytał siebie w słynnym wątku. Ja się nie znam, oni też pewnie się nie znają na retuszu i obróbce - gdyby czytali forum to by wiedzieli że lightroom ma te, no te suwaczki i można sobie ustawić taki kolor jaki się chce - zaczną chłopaki czytać forum to się nauczą i nie będą wypisywać takich rzeczy![]()
Jestem szumofobem. S50F1.4A
więc ja się wypowiem, bo zachwalałem C1 broniłem Go jak lew może nawet rywin
i
no właśnie, jakaś cholera mnie podkusiła na zainstalowanie LR CC
i
załamałem się.
po dwóch latach obcowania z C1 -przedtem korzystałem z LR 5.7
uważam, że jednak LR lepszy.
może dużych różnic nie mam, ale w LR w dużo prostszy i szybszy sposób dochodzi się do efektu końcowego.
piszę to z bólem serca, bo polubiłem C1 poznałem go dość dogłębnie, ale na chwilę obecną LR/ 6 jest dla mnie lepszy niż C1/ 9
( nie fotografuję mody, więc nie wiem jak z dokładnymi odcieniami skóry )
sypię łysy łeb popiłem i na kolanach wracam do Canossy.
więc jak widać dyskusja co lepsze jest sztuką dla sztuki.
to lepsze co komu lepiej pasuje.
Daj RAWa :'(
D7100, Nikkor 50mm/1.8g, Sigma 10-20/4-5.6, Revuenon 135/2.8 | Sony RX100M3 | Raynox DCR-250 | Fuji X-T2, XF 18-55/2.8-4.0, XC 50-230/4.5-6.7, Stroboss 36F, K&F Nikon-Fuji adapter
Skontaktuj się z nami