Close

Strona 3 z 9 PierwszyPierwszy 12345 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 83
  1. #21
    maniak666
    Gość

    Domyślnie

    Bombel-"Mocarz"
    Ale już nie bierz tego więcej

  2. #22

    Domyślnie

    Niech bierze, jego posty to dobra lektura :P
    Autorze wątku. Między tym twoim body a D7100 prawdę powiedziawszy nie ma żadnej różnicy w tym co najistotniejsze. Gdybyś pod tego d5000 podpiął dobre szkło, znalazł dobre światło, skomponował super kadr i dobrze obrobił to w psuju, byłbyś zadowolony. Ergonomia do bani, ale to taki szczegół mało istotny. Zamiana na d7100 czy d7200 trochę tam wniesie, ale niewiele. Będziesz sobie mawiał, że wniosła mnóstwo i ochy i achy, ale to będzie taka racjonalizacja żeby się lepiej poczuć. Co do d610 to różnice wypisał Gonzo. Ciężko coś doradzić. Ja brałbym d610 dla mniejszej GO. Biegające dzieci tym i tym trudno się fotografuje. Dziecko należy wychować na niebiegające, pozujące, spokojnie przy krzaczku lawendy czy innej rośliny sobie stojące. Jak biega to af-c działa (jeśli się umie korzystać). Tylko autorze wątku pytanie: czy brakuje tobie sprzętu czy umiejętności korzystania z niego? Może się okazać, że kasa w błoto pójdzie i skończy się na rozczarowaniu.
    D610 n 16-35 f4, S 35mm/1.4, S 50mm/1,4, 85mm/1.8G, sigma 150-600 C
    http://500px.com/arekkruszka
    FB MM

  3. #23

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    Hostman - rozumiesz teraz czemu kpinkuję i robię sobie letkie jaja z pytania o plastykę jaką da pełna klatka z mało wyczynowymi obiektywami DXowymi?
    hehehe a moja ironia to do czego była..?! ale trafił się też jakiś "gorąco głowy"

    jest w necie opinii że d610 ma słaby autofocus co przy dzieciakach może być wkurzające - ale to są subiektowyne opinie i jak to jest w porównaniu z takim d7100 ?
    jak czytam takie teksty to mnie szlak trafia. Są ludzie którzy podczas robienia zdjęć nie myślą i chcą aby za nich myślał aparat. Tutaj chyba poziom satysfakcji zatrzyma się przy d4 . A tak na serio przy jakości wysokiego iso w d7200 celuj w top poziom szkieł dx. Akurat dzieci fotografuje się w domu, więc pomysł pozbycia się ekwiwalentu nie jest taki zły. Jako iż d600 mam już od pewnego czasu, to mogę coś powiedzieć. Na początku myślałem że tego nie odczuję, ale faktycznie d300 trzymało mi się lepiej. Co do samego af poszukaj moim tematów w dziale motoryzacja są tam dwa wątki gdzie robiłem zdjęcia aut przy 200km/h obiektywem za 150zł na AF-C. Dzieci poruszają się chyba wolniej . Więc ten af jakoś daje radę, w d7200 nie będzie gorzej. Tylko jest to mało przyjemny zestaw, zwłaszcza jak przez pół roku miałem d300 z 70-200 f/2.8 . Tak naprawdę w dzisiejszych czasach FF mało daje, chyba że wiesz czego naprawdę szukasz....
    Ostatnio edytowane przez hostman22 ; 14-07-2015 o 16:48
    A7mk2 Zeiss 24-70/4 Sony G 70-200/4 v35/1.4,v50/1.1 FM2 Z50/1.4

  4. #24

    Domyślnie

    Wiem - zanotowałem...

    Chciałem zwrócić może nie tyle Twoją Szanowną uwagę, a nawet bardziej uwagę innych czytających tym zawołaniem, że nie robię sobie jaj - jak to mówią - bez dania racji. Ale co tam, było, minęło...

    To jak z ta plastyką będzie w końcu?
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  5. #25

    Domyślnie

    Plastyka była dawno.... w podstawówce. Pamiętam, miałem 5.... tylko w sumie każdy miał 5...
    D610 n 16-35 f4, S 35mm/1.4, S 50mm/1,4, 85mm/1.8G, sigma 150-600 C
    http://500px.com/arekkruszka
    FB MM

  6. #26

    Domyślnie

    jak się mówi o plastyce na FF, to się na ogół ma szkła które dają taką plastykę
    (plastykę to można mieć z Aero Ektar'em, a nie z budżetowymi szkłami FF )
    A7mk2 Zeiss 24-70/4 Sony G 70-200/4 v35/1.4,v50/1.1 FM2 Z50/1.4

  7. #27

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    To jak z ta plastyką będzie w końcu?
    Już w którymś z watków sie naśmiewasz (wróć - odnosisz ironicznie) do kwestii plastyki. A to dość poważne i skomplikowane zagadnienie, które ciężko się tłumaczy. Bo mozna je "rozłożyc" na wiele kwestii.
    1. sposób rysowania obiektywów. Ewidentnie bywa rózny - choćby weźmy ruskie heliosy ze świrowatym bokehem (celowo nie wspominam o szkłach do leiki bo bym usłyszał, że amatorów nie dotyczą takie zagadnienia) vs generalnie bezduszne japońske szkiełka (są wyjątki, ale głównie w starszej optyce). Sposób oddania mikrokontrastów w optyce macro i w portretówkach - to jest co innego.
    Wspominam o obiektywach, bo zapewne pod DX będzie sie miało inne obiektywy.
    2. body DX vs FX - inna przekątna matrycy, inna GO

    Jeśli się np jest portrecistą to to zagadnienie jest na tyle istotne, że bezwzględnie wskazuje na to by wybrać FX (ze względu na kontrolę GO).

    Do tematu - tu słyszę głównie o krajobrazie i podróżach. Polecam DX, czyli D7200 - mniejsze, lżejsze (szczególnie szkła), bezproblemowy i duży wybór szerokich kątów - włącznie ze wspomnianą sigmą 10-20 (polecam - miałem). Analogiczny zestaw FX (o porównywalnej ostrości) będzie 2x droższy, będzie cięższy, a niuansów w plastyce gdy przymknie do 11 to zapewne nie zaobserwuje.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  8. #28

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    Już w którymś z watków sie naśmiewasz (wróć - odnosisz ironicznie) do kwestii plastyki. A to dość poważne i skomplikowane zagadnienie
    Śmieszy mnie, że na ogół sprawy plastyki roztrząsają nie ci, którzy mogliby coś o niej powiedzieć po prostu. Roztrząsają ją ludzie, którzy nawet nie wiedzą jakie obiektywy kupić, albo jaką puszkę - że o doświadczeniu w robieniu przynajmniej średnich zdjęć litościwie nie wspomnę...

    Zilustruję to takim przykładem: o niuansach prowadzenia na szutrach sportowego zawieszenia WRC dyskutują najgłośniej na ogół ci, którzy szuter widzieli wyłącznie u siebie na podwórku w postaci kupy usypanej koło płota, i jeździli po nim co najwyżej motorowerem marki komar. Z góry kupy szutru na dół, na luzie.

    I wtedy to wykpiwam, masz rację, ponieważ śmieszy mnie to niepomiernie. Czekam na kogoś, kto pokaże swoje zdjęćia, zdobędzie nie tylko szacunek ale i podziw wlasną twórczością, i potem zacznie coś o plastyce.
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  9. #29

    Domyślnie

    OK, rozumiem doskonale to podejście. Tez uważam, że skoro ktoś nie wie o co chodzi, to zapewne nie będzie się kierował w swoich wyborach tym właśnie "parametrem".

    Ale przesadna ironia nie jest potrzebna, bo może ktoś pomyśleć, że nie ma różnic między DX a FX. Musisz jakoś zmodyfikować swoje wypowiedzi w tym temacie
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  10. #30

    Domyślnie

    Ależ ja nei zaprzeczam faktom! Oczywiście że są różnice pomiędzy FX a DX - każdy je może nawet własnoręcznie zmierzyć linijką w sklepie, jak mu sprzedawca pozwoli, tego się po prostu ukryć nie da i ja tego nei zamierzam negować przecież...

    Poza tym FXy są cięższe.
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

Strona 3 z 9 PierwszyPierwszy 12345 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •