Kolejna porcja zdjęć z "pompki" 70-210. Nie napiszę, że legendarnej, gdyż słoneczko obnażyło główną bolączkę tego szkła czyli "purple fringing". Co widać na niektórych zdjęciach (szczególnie jest to widoczne na 210mm). Pierwsza cześć wrażeń z użytkowania tego obiektywu w temacie GSMP-Limanowa. Zdjęcia jako "widz", niestety mocno gonią i nie można stać w najlepszych miejscach, ale mam pewny plan na przyszły rok . Mając na uwadze cenę tego szkła oszałamiające 150plnów, trudno oczekiwać luxusu. AF jest specyficzny i trzeba go przyswoić, ale ten purple fringing... . Akurat do następnej imprezy moto w październiku mam jeszcze trochę czasu może uzbieram fundusze, na coś bardziej ludzkiego. Czemu kupiłem taki obiektyw, gdyż potrzebowałem małego i taniego tele do analoga (akurat tutaj jest ok). Sigma 70-200 2.8 HSM, jest lepsza i to znacząco (ma też wadę bardzo ociepla zdjęcia przy wschodzącym lub zachodzącym słońcu), ale jest 2 razy większa i najtańsze ale nie w najlepszym stanie są za 1500zł. Niestety z pułapu widza 200mm na FF, na takie imprezy to trochę za daleko. Czasami pojawią się tematy jaki obiektyw do rajdów etc. I się zaczyna, po czym i tak się kończy na nikkorze 70-200 vr. Najchętniej to bym na ff widział 300mm f/2.8, ale wiadomo cena.. .
Jeżeli body ma wiertkę w portfelu pustki a imprezy uciekają, to można szukać takiego szkła, jeżeli akceptujecie wyniki jakie pokazałem. Ciekawi mnie 55-300 vr, nie wierze że jest taki zły jak niektórzy go opisują, czekam na wasze opnie . OK, koniec tego gadania.
Szukaj












Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami