Szukaj
Trudno odmówić pomysłu na zdjęcie, ale wykonanie bardzo nietrafione moim zdaniem. Już nei wspomnę o zbyt wyraźnej różnicy pomiędzy metalem a resztą, metal się zbyt wyraźnie odcina od reszty, ale nawet nie to mi najbardziej przeszkadza.
Otóż przedstawiłeś kawę w kolorach zimnych, co samo w sobie stanowi dla mnie contradictio in adiecto, jakąś sprzeczność wewnętrzną. Ziarna kawy i z racji pochodzenia i z racji płynu, jaki się z nich parzy kojarzą mi się z czymś gorącym, parującym, ciemnoczekoladowym, emanującym gorącym klimatem, nawet jak rozsypane na telerzyku - a Ty przedstawiłeś kawę jako połów zimnokrwistego dorsza pływającego w przytulnie ciepłych wodach Alaski.
Słowem ja widzę kawę jak gorącą śniadą dziewczynę na plażach Copacabany w gorący wieczór, a tutaj jest przemoczona eskimoska dygocząca na wietrze.
Ja rozumiem, że hak nie pływa w gorącej czekoladzie tylko w wodzie, więc pewnie stąd ta kolorystyka, ale jak dla mnie to nietrafiona zupełnie. Ale to jest kwestia odczuć. Co do technicznych spraw, to już się wypowiedziałem - jakoś strasznie ten metal świeci w porównaniu z całą resztą.
Chyba, że chciałeś zilustrować dawny dowcip, w którym nad szynkwasem w barze kolejowym na zabitej dechami prowincji wisiał napis: Nie narzekaj na kawę, sam kiedyś będziesz zimny i słaby.![]()
Ostatnio edytowane przez 2pompony ; 24-06-2015 o 11:38
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Skontaktuj się z nami