Robią tylko trzeba się pozbyć kundelkofobii. Masz świetne obiektywy makro od Sigmy i Tamrona ze światłem 2.8 i stabilizacją. Z tych dwóch zaproponowanych przez Ciebie wybrałbym 60kę. Krótsza ogniskowa to też dłuższe czasy naświetlania także może okazać się że brak stabilizacji nie będzie Ci aż tak doskwierał. Jak pisałem wcześniej dużo makro robiłem T60 i dawałem radę mimo, że przymykałem nawet do f/13.
P.s Rozwiązanie najdroższe nie zawsze bywa tym najlepszym.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami