"Ja najpierw przeszedłem się na kilka ślubów tak sobie (wiedząc że maja sie odbyć w danym kościele) i robiłem foty dla siebie na różnych ustawieniach, analizowałem potem w domu co zrobiłem nie tak i poprawiałem za następnym razem."
Napisz jeszcze, czy takie pstrykanie na "obcych" ślubach powoduje jakieś perturbacje ze strony młodych czy wynajętych fotografów, wreszcie księdza - bo sam pomysł z cwiczeniami "na sucho"wydaje się byc sensownym
PZDR
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami