Szukaj
Ostatnio edytowane przez segl ; 03-06-2007 o 22:23
Zaproponowałem wbudowaną ponieważ z terści autora tematu wywnioskowałem, ze nie ma szans na którą z zewnętrznych lamp.
Lepszy rydz nisz nic
Co do iso powyżej 400 to nie bardzo je lubię poza ziarnem to kontrast spada i jakoś tak.... no mi nie bardzo. Ale oczywiście jest to część doświadczenia które trzeba zdobyć i samemu ocenić.
Oczywiście jeżeli iso 400 mało to dać więcej.
Lepszy rydz nisz nic
Dlatego dobrze jest wcześniej odwidzić kościół i po pięciu minutach mniej więcej wiesz co i jak.
Wtedy decydujesz o czułości. Dużo zależy od pogody. Kiedyś miałem szczęscie na chrzcie, w starym kościele, że słonko pięknie świeciło w okna, zę kitem 18-70 + iso 400 (bez lampy) wyszły piękne foty. Poprostu same się pstrykały![]()
Kolega romanescou dobrze i obiektywnie napisał w tym temacie.
ISO max 500
1/30 do ogniskowej 18do25 (cyfra) - przysłona f3.5 - f4
1/60 do ogniskowej 40 (cyfra) - przysłona f5.6
balans - auto
lampa - TTL
pewny chwyt, spokój wewnętrzny i zawsze 2 lub 3 foty z danego ujęcia. Dla doświadczonych JPEG wystarczy. vbmenu_register("postmenu_318384", true);
Dobra wrzucam obiecane fotki. Coprawda najchętniej bym tego nie robił bo jestem bardzo zły na siebie i jednocześnie zawiedziony zdjęciami jaie zrobiłem na tym ślubie. No ale skoro obiecałem to wrzucam. 3 fotki - portreciki młodych i komunia (nie byłem pewien czy wypada wtedy robić zdjęcia no ale koniec końców zrobiłem). Mam dużo więcej innych zdjęć (wesele, oczepiny, rodzinka) ale wybrałem te jako takie typowo ślubne kadry.
1.
2.
3.
PS. Miałem wrzucić więcej ale już 3 rano dochodzi i usypiam![]()
Pozdrawiam wszystkich - Piotr Kobylski
Rada na przyszłość (o ile będzie jakieś weselne focenie)
Ustawiaj się od strony pani młodej bo to ładniej wygląda a pana młodego łatwiej wyłuskać gdyś jest zazwyczaj większy. A fotki jeszcze oblecą. No chyba że to były rodzynki a reszta....
Kup ładny album np Henzo i klej duże formaty a będą się cieszyć i mlaskać
Nie no jest jeszcze kilka znośnychA co do albumu i wołania to nie mam tego problemu. Byłem tak jak mówie na ślubie na doczepke do mojego kumpla nijako na przeszkolenie w boju
Poza tym fotki były robione za darmo i młodzi zażyczyli sobie wszystkie fotki na płytce a nie na papierze...... A co do Pana młodego na pierwsyzm planie to tak było mi poprostu łatwiej bo gdy Pani młoda była na pierwszym to wychodziły przepały jak zmniejszałem czasu by uniknąć przepałów to z Pana młodego mi czarna plama zostawała....
Pozdrawiam wszystkich - Piotr Kobylski
Skontaktuj się z nami