Czesc,
Mam do Was pytanie odnośnie pomiaru jaki stosujecie podczas wykonywania zdjec krajobrazowych.
Ja do tej pory działam na punktowym pomiarze i wykonuje kilka ekspozycji (pierwszego plany, nieba i ewentualnie innych inaczej oświetlonych obszarów), a następnie tworze z nich jedno zdjęcie w Photoshopie.

Jak mozna dzialac inaczej? Jakos nie byłem optymista pomiaru matrycowego, bo mam wrazenie, ze zawsze tracę jakas czesc przez to "uśrednienie".
Jak Wy wykonujecie takie zdjęcia?
Macie jakies sprawdzone techniki obróbki?

Z gory dzieki ,
Pozdrawiam,
Bartek