Marku co roku mam takie odczucia jak opisałeś... więc chyba się nie wybiorę![]()
Szukaj
Marku co roku mam takie odczucia jak opisałeś... więc chyba się nie wybiorę![]()
Zawsze bądź sobą... no chyba, że możesz być Bat-Manem... wtedy zawsze bądź Bat-Manem.
moje obserwacje...
Tłoku nie było![]()
D7100, Nikkor 50mm/1.8g, Sigma 10-20/4-5.6, Revuenon 135/2.8 | Sony RX100M3 | Raynox DCR-250 | Fuji X-T2, XF 18-55/2.8-4.0, XC 50-230/4.5-6.7, Stroboss 36F, K&F Nikon-Fuji adapter
Byłam dziś. To z pewnością moje ostatnie targi. Żenada.
Zabrałam rodzinkę, miałam nadzieję, że każdy znajdzie coś ciekawego dla siebie, coś zobaczy. Pół godziny i wracaliśmy z powrotem, wstąpiliśmy na obiad do jakiejś przydrożnej restauracji i nawet nie liczę kosztów (co by sie nie denerwować).
Nie studiowałam.listy wystawców przed wyjazdem, bo nigdy nie spodziewałabym się tego, że będzie tak skromnie (ładnie rzecz ujmując).
No cóż. Mocno się zawiodłam i tyle, za to ostatni raz.
Nikon
Hmm, to żeście mnie .... pocieszyli
Chociaż wiem, że nie mam czego żałować :P
Czemu się dziwicie...? Bananowa republika polandu została dawno zdemontowana, teraz tnie się tu tylko koszta gdzie popadnie. Producenci walczą o klienta w krajach, w których jest prawdziwy wzrost gospodarczy (a nie taki na papierze)... a usługa focenia/filmowania ślubu kosztuje wielokrotnie więcej, niż bananowej republice...
Jeśli chcecie targów z prawdziwego zdarzenia, obadajcie sobie np. BVE.
A ja tą listę przeczytałem i pożałowałem nawet tych 15 minut, które musiałbym poświęcić na dojazd...
Tu nie chodzi o politykę, a jedynie o fakt, że IMHO rynek nasycił się sprzętem foto. Najwięksi się nie wystawiają, bo uznali że nie ma to sensu. Cięcie niepotrzebnych, nic nie wnoszących kosztów i tyle. Amatorzy nie kupują tak, jak jeszcze kilka lat temu, a profesjonaliści i tak znajdą to, czego potrzebują bez targów.
Dxxx Fx Fxx Pxxxx
Z roku na rok jest coraz słabiej.
Chciałem przymierzyć i zakupić pas + sakwy, specjalnie poczekałem do targów, żeby mieć większy wybór w jednym miejscu. Miałem do wyboru "aż" dwie firmy, z tym, że przedstawiciel jednej z nich nie miał ani jednej sztuki pasa bo "nie mają miejsca dla całego asortymentu". Osłabił mnie propozycją wręczenia katalogu, uprzejmie podziękowałem tłumacząc że zdjęcia mogę sobie w internecie zobaczyć, a tu chciałem przymierzyć i testować.
Trochę inne podejście mieli na stoisku Reportera - trzech obsługujących, zaplecze pełne sprzętu, można było przymierzać do woli - pas i sakwy zakupione.
Ogólnie słabo. Sony skromnie, Sigmy brak, Nikon i Canon w małych gablotkach. Coraz mniej miejsca zajmują producenci sprzętu, ich miejsce zajmują małe firmy i przedstawiciele sklepów internetowych.
Za rok mnie tam nie będzie.
kashpir, mam pytanie, kupując na stoisku Reportera dostałeś paragon? Ja tam kupiłem pasek Neo C, który okazał się bublem, teraz mam kłopot co dalej robić. Połaszczyłem się na cenę promocyjną na targach, w rzeczywistości tak nie jest, po sprawdzeniu w sieci. Reasumując mam pasek bubel i żadnego dowodu zakupu.
Wojtek: Trochę sprzętu jest, ale mało czasu.
Skontaktuj się z nami