Close

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 16 z 16

Wątek: Lunch time

  1. #11

    Domyślnie

    To ja sie tez troche naraze Wydaje mi sie, ze to zdjecie zrobione troche tak "o jaka fajan sytuacja, ale boje sie podejsc blizej". Tez mysle, ze powinnas wyeksponowac kontrast ubiorow postaci i marynarke, rowery tylko zasmiecaja.

  2. #12

    Domyślnie

    ...ten łysy wyraźnie chce mu zakosić cykore!

  3. #13
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    03 2005
    Miasto
    Gdańsk/Warszawa
    Posty
    114

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez alekw
    To ja sie tez troche naraze Wydaje mi sie, ze to zdjecie zrobione troche tak "o jaka fajan sytuacja, ale boje sie podejsc blizej".
    Dokładnie tak było - po 1. nie lubię narażać sie ludziom... po 2. zwłaszcza w obcym kraju... po 3. takim silnym facetom... Nawet na to, że bedzie sie bał ubrudzic marynarke nie miałam co liczyć

  4. #14
    maczaty
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tellerka
    po 1. nie lubię narażać sie ludziom... po 2. zwłaszcza w obcym kraju... po 3. takim silnym facetom...
    Jak siedzą na schodach kościoła, to zawsze masz wymówkę, że fotografujesz kościół. Zresztą podejrzewam, że w przypadku akurat tych kolesi wystarczyłby uśmiech - Bazylea nie Bogota .

  5. #15

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tellerka
    Dokładnie tak było - po 1. nie lubię narażać sie ludziom... po 2. zwłaszcza w obcym kraju... po 3. takim silnym facetom... Nawet na to, że bedzie sie bał ubrudzic marynarke nie miałam co liczyć
    He he no tak
    Mam to samo, ale ucze sie przezwyciezac, poza tym, nie wiem dlaczego, ale na wakacjach jest znacznie latwiej.

    maczaty: "nie Bogota" ? raczej powinno byc "nie Katowice" albo "nie Warszawa"

  6. #16
    maczaty
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez alekw
    raczej powinno byc "nie Katowice" albo "nie Warszawa"
    E tam, mamy całkiem wysoki współczynnik przeżywalności fotografów

    <edit>A serio zupełnie, to zagrożenie w bliskim podchodzeniu widzę jedynie twórcze - w 9 przypadkach na 10 ludzie sztywnieją albo co gorsza zaczynają pogrywać. Tak czy inaczej naturalność szlag trafia. Działania maskujące typu "widoczek robię" bardzo wtedy pomagają, bo po 5 minutach nikt już na fotografa nie zwraca uwagi i fajne boki można zbierać.

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •