Close

Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie Iga & Patryk - portrety dwa

    Wrzucałem ostatnio kilka moich zdjęć i zarzut był, że B&W i bez emocji.
    No więc dzisiaj dwa portrety moich 3 miesięcznych szkrabów

    Igunia


    Patryń

    D610|Nikkor 24-70 2.8|Nikkor 85 1.8|Sigma 50 1.4|Tamron 70-300 4-5.6|
    Panasonic DMC-LX100|24-70|1.7-2.8|

  2. #2
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    08 2013
    Miasto
    Chesterfield
    Posty
    58

    Domyślnie

    Ja nie chcę być za bardzo wredny, ale takie dwa centralne kadry wyglądają na typowe 'ajfonowe' shoty swoich pociech, jakich pełno na fejsie czy innych portalach. Rozumiem jak najbardziej, sam mam dwójkę swoich i robię dość sporo zdjęć, czy to aparatem, czy telefonem, dzięki temu mam dość konkretny zapis tych wszystkich chwil, które już umknęły i do których lubię wracać.

    Publikacja takich fot też wygląda typowo fejsbukowo. Dla kogoś, kto nie jest rodzicem (tych konkretnych dzieci), emocji może tu być bardzo mało.

    No, ale starczy już jęczenia. Zdjęcia ładne, dzieciaki masz wspaniałe. Zachowaj foty, a gwarantuję, że za rok, dwa czy pięć ich oglądanie wywoła spory uśmiech na Twojej twarzy .

    Pozdrawiam
    2x D5100 | Nikkor 50mm f/1.8G | Nikon SB-700 | X1 Tx + Rx | Stratus 10 | Nano Pole + Snap head | Lastolite, Metz
    SP1000 | Helios 44M-4 58mm f/2 |

  3. #3

    Domyślnie

    Cholera, napisałem cały wywód, a w międzyczasie wylogowało mnie z forum i wszystko szlag trafił Nie jesteś wredny i tego tak nie odbieram, po to czasem odważę się dodać tutaj zdjęcia, żeby usłyszeć opinie kogoś kto jest do tematu zdystansowany. W skrócie więc ogromne dzięki za uwagi, bo to forum raczej działa na zasadzie ignorowania ludzi o niższym poziomie (nie bardzo rozumiejąc, że są oni tutaj po to, żeby usłyszeć uwagi od tych lepszych i czegoś się nauczyć). Kadry są tandetne i "ajfonowe" - zgadzam się w 100%, ale taki był tutaj mój zamysł wpisania główek maluchów w łuki ich leżaczków, pozatym sednem miały być pierwsze w życiu minki jakie udało się maluchom zrobić i z trudem utrzymać rozbiegany jeszcze wzrok na tatusiu Pewnie emocji dla obcych niewiele, ale moje 3kg brzdące niewiele ich jeszcze potrafią pokazać No i przy dwójce ciężko jest znaleźć 3min żeby chwycić aparat do ręki...trochę to zero-jedynkowy system, bo albo tak:


    albo tak:


    więc w 1 przypadku niewiele się dzieje, a w drugim mam jakieś 30sek zanim rozpęta się burza
    Próbowałem podchodzi do sesyjek i innych takich historii ale przy 2 rozbójnikach nie ma takiej opcji..czekam więc cierpliwie jak podrosną i będzie działo się coś więcej
    Ostatnio edytowane przez hewirto ; 16-03-2015 o 11:01
    D610|Nikkor 24-70 2.8|Nikkor 85 1.8|Sigma 50 1.4|Tamron 70-300 4-5.6|
    Panasonic DMC-LX100|24-70|1.7-2.8|

  4. #4
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    08 2013
    Miasto
    Chesterfield
    Posty
    58

    Domyślnie

    O technicznej stronie nie pisałem nic, bo sam mam pojęcie o foceniu jak o fizyce jądrowej .

    Jest kilka rzeczy, które mi się podoba, np delikatne cienie wokół główek, ładne delikatne rozmycia itp. Ale, jako że jestem zbyt cienki w uszach, wolałem sobie darować jakiekolwiek uwagi warsztatowe, bo sam warsztatu nie mam .

    Widzisz, dla Ciebie jednak te zdjęcia mają moc - jak sam piszesz, pierwsze w miarę utrzymane minki itp - takie coś wychwyci tylko rodzic, z racji czasu spędzanego z młodymi . I to, że np dla mnie zdjęcia wyglądają dość standardowo nie znaczy, że takie są dla Ciebie. Z kolei moje zdjęcia będą wyglądać tak samo dla Ciebie i każdego innego widza, który nie zna dziecka i nie wie, że np 'taki a nie inny grymas/uśmiech/cokolwiek' zdarzył się pierwszy raz. Nie wiem, czy masz jeszcze jakieś inne, starsze dzieci, ale dam Ci radę - trzymaj w pogotowiu cokolwiek robiącego zdjęcia. Takich momentów wartych zapamiętania jeszcze bardzo dużo przed Wami - od pierwszych prób siadania, po nocniki i pierwsze spacery, do szkoły i pierwszych 'miłości'. Ja mam córę 6 lat i syna 4 - wierz mi, dzieje się bardzo dużo i czasami ciężko nadążyć .

    Mnie osobiście jako widza zdjęcia nie odrzucają. Dzieci nie są brudne, nie wygląda na to, że dzieje im się krzywda, są zadbane. Miłe dla oka, ale ciągle takie standardowe 'rodzicielskie' - i ponownie zaznaczę, to nie ma być wrzut, bo doskonale rozumiem .
    2x D5100 | Nikkor 50mm f/1.8G | Nikon SB-700 | X1 Tx + Rx | Stratus 10 | Nano Pole + Snap head | Lastolite, Metz
    SP1000 | Helios 44M-4 58mm f/2 |

  5. #5

    Domyślnie

    Nie mam więcej dzieciaków (i chyba dobrze, bo ta 2 wymaga na prawdę zaangażowania, teraz to sobie myślę, że z jednym dzieckiem to jest bajka )
    Doceniam Twoje uwagi i ocenę, wiem, że zdjęcia są standardowe, a przy moim warsztacie (i dwójce która eliminuje możliwość wzięcia aparatu dłużej niż na 3min) zrobienie czegoś więcej dzieciaczkom, które po prostu leżą i czasem uda im się zrobić coś w rodzaju uśmiechu jest trudne. Czekam na te chwile o których piszesz i mam tylko nadzieję, że będę miał wtedy wolną rękę żeby móc nacisnąć spust migawki
    D610|Nikkor 24-70 2.8|Nikkor 85 1.8|Sigma 50 1.4|Tamron 70-300 4-5.6|
    Panasonic DMC-LX100|24-70|1.7-2.8|

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •