Wczoraj, przypadkowo, "natknąłem" się na łąkę z trzema sympatycznymi kucami
Jako, że miałem przy sobie aparat z zapiętym "stareńkim" 28-105 (ale który ma bardzo fajną funkcję macro 1:2) postanowiłem zrobić kilka zbliżeń. Zresztą ciężko mi było zrobić inne zdjęcia ponieważ "koniki" z ciekawości "Co to tam tak rzęzi?!" ("śrubokręt") wręcz właziły na mnie podgryzając lekko gumy na obiektywie
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami