Zdaje się, że nawet do tej pory przy przeglądzie prędkośc maksymalna może zostać ograniczona i to ograniczenie będzie wbite w dowód (oczywiście jeśli są ku temu przesłanki). Pamiętam lata temu, tuż po wprowadzeniu zółtych blach, kiedy interpretacja przepisów była dowolna (w sumie chyba nic się nie zmieniło do tej pory w kraju-raju) była jakaś afera, że ktoś zarejestrował bodaj Stingray'a na żółtych i mu wbili w dowód właśnie 80 km/h.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami