Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 14
  1. #1

    Domyślnie Zabójstwo numer 10

    (Listopad 1986)



    (Kliknięcie powiększa...)
    Snoblesse oblige:
    | buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |

  2. #2

    Domyślnie

    I znów super-duper.

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Franek_ Zobacz posta
    I znów super-duper.
    ... komentarz.
    Snoblesse oblige:
    | buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |

  4. #4

    Domyślnie

    Kadr, klimat, narracja, surrealizm i swoista trójwymiarowość tego zdjęcia trafiają we mnie jak w Borysa Niemcowa. Trochę kojarzy mi się z Robertem Doisneau, trochę z Jacquiesem Lartigue. Czy nawiązanie do tego nurtu moralnego niepokoju fotografii francuskiej lat '60 zamierzone? Czy taki komentarz lepszy?

  5. #5

    Domyślnie

    Oczywiście, że lepszy, bo jest zrozumiały i coś wyjaśnia, w przeciwieństwie do poprzedniego.
    A czy zamierzone nawiązanie? Nie wiem, ale jakoś tak się składa, że na ścianie wisi francuskie dzieło z 1968...
    Dziękuję.
    Snoblesse oblige:
    | buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |

  6. #6

    Domyślnie

    DOBRE !
    (moze jestem nienormalny ale najbardziej podoba mi się cień po prawej w jakiejś dziwnej konfrontacji do postaci uciekającej i tych realnych otwartych drzwi. - bez tego cienia byłoby "tak sobie")

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wpkx Zobacz posta
    Nie wiem, ale jakoś tak się składa, że na ścianie wisi francuskie dzieło z 1968...
    Dziękuję.
    Warszawa Zachęta 1986 rok 4 X Paryż. Paris en quatre temps.

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez fafniak Zobacz posta
    cień po prawej
    Ależ oczywiście, że bez tego cienia to byłoby znacznie gorsze zdjęcie.

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez fafniak Zobacz posta
    DOBRE !
    (moze jestem nienormalny ale najbardziej podoba mi się cień po prawej w jakiejś dziwnej konfrontacji do postaci uciekającej i tych realnych otwartych drzwi. - bez tego cienia byłoby "tak sobie")
    Dziękuję.
    Cień mogłem wykadrować, co więcej, chyba większość oglądających uważałaby, że wręcz to obligatoryjne.
    Mam jeszcze 2 ujęcia, normalniejsze, z ludźmi w kadrze... i żadne mi się nie podoba. Ale ja też jestem nienormalny.

    Cytat Zamieszczone przez freefly Zobacz posta
    Warszawa Zachęta 1986 rok 4 X Paryż. Paris en quatre temps.
    Dokładnie tak!
    W dodatku już wtedy był zakaz fotografowania i pracownica galerii zwróciła mi uwagę...
    Snoblesse oblige:
    | buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |

  10. #10

    Domyślnie

    ciągle mam wrażenie, że to fotografia odbicia w lustrze zawieszonym na ścianie, które potęgują ślady kul i pęknięcia.
    NO SMOKING. KOMBINEZON ONLY.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •