Hej Corrado - sprawa wyglada tak - pojechalismy tam poznym popoludniem 3 maja - wiec dzien wiesz i pora ogolnie ,ze sie tak wyraze leniwa - nie bylo doslownie nikogo tam na posesjach wiec nikt nam zycia nie uprzykrzal.
Co do krypy to normalnie sobie stala przy stawie w rogu - wiec bez zbednych ceregieli wzielismy ja na rajd i tyle. Jak jest tam w normalne dni pojecia nie mam - ale prawda jest, ze przy stawie buduje sie jakis domek - wiec byc moze na tygodniu ktos tam sie kreci ?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami