No właśnie, co wybrać jako sprzęt, który mam mieć zawsze przy sobie, taki na ulicę? Cena używanych podobna, ogniskowa też, a jeśli idzie o gabaryty i jakość obrazka i szkieł?
Szukaj
No właśnie, co wybrać jako sprzęt, który mam mieć zawsze przy sobie, taki na ulicę? Cena używanych podobna, ogniskowa też, a jeśli idzie o gabaryty i jakość obrazka i szkieł?
Oba zestawy są porównywalne, o ile przymkniesz oko na różnicę między ekwiwalentami 28 i 35mm. Ta sama matryca, bardzo dobra optyka.
Wyrażę natomiast dość oryginalny pogląd, że żaden z tych aparatów to nie jest mistrzostwo świata we wspieraniu dyskretnego streetu. Główne przyczyny to (subiektywnie) bardzo zawodny AF, lagowanie i hipsterski wygląd X100, słaby w porównaniu z konkurencją EVF X-E1.
Ciekawszym aparatem jest tu Ricoh GR.
Posiadam X100s, którym od dłuższego czasu robię większość zdjęć. Posiadam też X-M1, głównie do zastosowań wakacyjno/eksperymentalnych. Ale muszę przyznać, że dyskretne fotografowanie najlepiej wychodzi mi kieszonkowym RX100 II z jego nieocenionym wsparciem ze strony gibanego ekranu.
Trudno nie zgodzić się z Mariuszem. Jeśli jednak upierasz się przy Fuji, to z własnego doświadczenia polecę Ci jednak X100(S, T) zamiast X-E1. Jeśli chodzi o jakość obrazka czy szybkość AF, różnic tu nie ma (może X100T ma szybszy AF, tego jednego nie testowałem osobiście). Na pewno za to X100 jest dyskretniejszy - mniejszy i co najważniejsze, o wiele cichszy (wersja czarna nie jest też "hipsterska")). Stracisz trochę na uniwersalności, bo X100 ma obiektyw zamontowany na stałe, ale osobiście by mi to nie przeszkadzało.
Piszę to z punktu widzenia ponad rocznego użytkownika X-E1 - w zasadzie od momentu zakupu obiektywu XF-23/1.4 nie zdejmuję go z body, więc mam to, co w X100, ale większe, cięższe i głośniejsze (jakość może i lepsza, ale nie oszukujmy się, że na odbitkach mniejszych od A3 te różnice rzucają się w oczy). Z perspektywy czasu widzę, że lepszym rozwiązaniem byłoby zainwestowanie rok temu w X100 (ale wtedy bałem się jednej ogniskowej, przyzwyczajony do Nikona z multum różnych obiektywów).
Nieco więcej: http://konradlesniak.pl/
Poręczny i lekki to może faktycznie jakiś RX100, albo Canon G7X?
Za X100 jak dla mnie przemawia rozmiar (względem X-E1 z 1i wizjer optyczny, na minus to niestety mniej przewidywalny af.
Obrazek w obu całkiem przyjemny, mi osobiście bardziej przypadł do gustu niż ten z x-transa.
Pozdr.
X100T ma dużo szybszy AF, niż X-E1 i X100S. Tutaj jest przykład:
https://www.youtube.com/watch?v=344Ed96uvx4
Napisz w jakimkolwiek wątku, ze prawie każdy aparat jest równie dobry do streeta, to dopiero bedzie...
+1
A co do niezbędności dyskretnych aparatów: http://biqdata.pl/drogi-aparat-nie-c...rza-fotografii
Skontaktuj się z nami