Witam, wysłałem do serwisu mojego nikona ponieważ robił czarne zdjęcia. Nikon jest jeszcze na gwarancji.
Niestety serwis odmówił naprawy gwarancyjnej ponieważ stwierdził:
"Informujemy, że na podstawie ekspertyzy stwierdzilismy, iż sprzęt został uszkodzony przez ciecz lub nadmierną wilgotnosć.
Wymiana mechanizmu wybierania przysłony.
Wymiana mechanizmu migawki, bagnetu, styków F-min i okleiny"
To jest jakaś kpina bo aparat nie mógł zostać zalany ani zawilgocony. Ponieważ od dawna leży w domu.
Proszę o jakąś rade czy można się odwołać do tego?
Czy może jakiś niezależny rzeczoznawca może coś zadziałać?
Dzięki wielkie.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami