Ja obawiam się awarii. Dotychczas wiele wskazywało na to, że wiele "napraw" gwarancyjnych było załatwianych przez wymianę na nowe, a nie rzeczywiście naprawę, a gdy potrzebna była rzeczywiście NAPRAWA (poza gwarancją), okazywało się, że albo się nie da z braku części, albo koszt jest nieracjonalny (jak słyszałem, bo nie korzystałem). Więc taki zakup teraz może się okazać zakupem "do pierwszej usterki". Potem można ewentualnie liczyć na używki, które, diabli wiedzą, albo będą śmiesznie tanie, albo staną się drogie i poszukiwane.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami