A mi się podoba - cała sesja. I piękne te wielkopolskie Elfy

Nie wiem gdzie Wy tam widzicie człowieka w kabinie... Na nr 4 jest lekki odblask w pobliżu fotela.

Najbardziej problematyczny technicznie wydaje się nr 2 - jeden Elf przesłonięty słupem (niewiele da się zrobić), na drugiego nalazło jakieś niesforne źdźbło trawy (zdeptać!).

Jeżeli to są lampy sodowe (silne "zapomarańczowienie" plus nieciągłe widmo światła) to IMHO z WB niewiele można zrobić tak by efekt nie wyglądał nienaturalnie. Dla mnie sodówki to najgorszy rodzaj światła (oprócz zachmurzenia 100% i głębokiego cienia), więc unikam ich jak ognia.

Silne i liczne flary sugerują, że gwiazdki uzyskano przez mocne domykanie przysłony, a nie "po taniości" w jakimś programie lub menu aparatu.

Bardzo mnie intrygują akcesoria zgromadzone na fotce nr 4 (plastikowe wiadro i... "kolekcja bumerangów"?). Podoba mi się też ujęcie EN57-1025 z Twojej galerii na Flickr.