Szukaj
ja również dziękuje za odpowiedzi, będe starał sie coś popróbować z tymi kanałami. Z tego co zauważyłem najlepiej obiekt od tła oddziela się w kanale niebieskim. Tylko jak to dalej wykonywać bo nie tylko zblokowany jest wtedy (podgląd kanałów) plugin Fluid Mask lecz również PS-owy Extract.
Pracujesz na konkretnym kanale i wycinasz z tła. Jak będziesz miał gotową selekcję (kanał alfa, obiekt, warstwę czy cokolwiek) zapisujesz sobie tą selekcję/ kanał alfa i wykorzystujesz do pełnokolorowego pliku. Czasem jest tak, że obiekt w częsci najlepiej wyciąć na kanale czerwonym, w części na niebieskim i potem składa się razem te dwie selekcje (dodatkowo usuwając dziury i poprawiając krawędzie).
szkoda, że to już nie to samo forum...
no to daruj sobie i ten plugin i to ekstrakt.
mozesz albo wykorzystac narzedzia opierajace dzialania na kontrascie (lasso magnetyczne, czy rozdzka - niespecjalnie polecam), albo pojsc dalej i tak manipulowac kopią tego kanalu, az doprowadzisz go do postaci czysto czarno-bialej i zapiszesz jako kanal alfa (czyli selekcje). na takie zwiekszanie kontrastu sa rozne sposoby (np. w zakladce apply image zmiana trybu mieszania - warte wyprobowania screen, multiply), czesto trzeba wyczyscic szarosci (pedzelej w trybie overlay lub soft light w zaleznosci od okolicznosci)...no generalnie dlugo by pisac, a uczyc sie jeszcze dluzej...a jak juz sie czlowiek nauczy to pewnie zacznie sie sklaniac ku tablecikowi i lassu![]()
Bukowy, te pluginy zostały właśnie po to wymyślone i opracowane, aby przyspieszyć pracę. Jeżeli każdą klatkę będziemy obrabiali w proponowany przez Ciebie ręczny sposób to (przy pewnej wprawie) uzyskamy doskonałą jakość, ale... za cenę rozwodu z powodu braku pożycia, gdyż spędzimy przed kompem 3/4 życia, resztę przeznaczając na sen.
szkoda, że to już nie to samo forum...
heh, jak sie ozenie to moze i podpisze sie pod tym oboma rekami
najpierw jednak mam do zdobycia pare celow (np.70-200itp), ktore po slubie bylyby do realizacji niezwykle trudne
a po prawdzie jak probowalem kiedys bawic sie extractem to na łataniu i wyrownywaniu tego, co on wydzielil schodzilo mi tyle czasu co teraz na dobrym szparowaniu zabawą kanalami. jak wspomnial czornyj: trudnych selekcji latwo, szybko i dobrze raczej nie zrobisz i trzeba sie z tym pogodzic.
swoja droga: bawil sie ktos z was photoimpactem? u nas malo popularny, a ponoc naprawde niezly program. sciagnalem kiedys triala, ale nie mialem czasu sie wgryzc - w kazdym razie tam narzedzie do wycinania jest chyba sporo lepsze niz photoshopowy extraxt.
Przy wszystkich procesach wymagających "ręcznej" interwencji polecam zwrócić uwagę na pojawiające się w kilku wątkach magiczne słowo "wacom". Dla niedowiarków polecam wynalazki typu medion xxl na allegro za 40-50 zł. Sprzęt toporny okrutnie z cięzkim pórkiem (z baterią) ale pozwala zrozumieć różnicę wobec myszy, zwłaszcza w retuszu. Później pozostaje już tylko płacz nad koniecznością zebrania odpowiednich funduszy - wiem coś o tym, bo sam wyłuskałem swego czasu na Intuos'a3 A4 Oversize DTP. Określenie "ręczne szparowanie" nabiera zupełnie innego znaczenia...
Ja bym ich raczej nie polecał. Tym bardziej jako "namiastkę możliwości" Wacomów. Miałem najpierw Pentagrama XXL, ale dopiero po przesiadce na Wacoma zdałem sobie sprawę jak to jest pracować na tablecie.
BTW do szparowania trudnych motywów podobno świetnie nadaje się Corel KnockOut. Nigdy nie próbowałem go w praktyce, ale przeglądając dokumentację wyglądał mi na niezłego spryciarza.![]()
EDi .:. nabi.pl
[D200 : SB900 : Nkr 18-70-300 : Sgm 18-50/2.8 : Ptn 50/1.8 : 3M5A 500/8]
Potwierdzam. Jest niezły, a momentami wręcz świetny - pewnie dlatego, że nie jest (na szczęście) produktem firmy Corel. Odkupili to od kogoś.
Oczywiście ich tutoriale (i obrazki tam przygotowane) są tak spreparowane, że demonstracja działania zwala z nóg na cyce - ale należy pamiętać, że prawdziwe życie jest inne, niż tutoriale Corela i nie wszystko złoto co się świeci. Spotykałem zdjęcia, które i tak trudno było wyszparować...
Tym niemniej program wart jest, żeby dać mu szansę.
Skontaktuj się z nami