To może ja napiszę parę wniosków z dzisiejszych zakupów. Wybrałem się do sklepu po MGA-584N. Na miejscu okazało się, że statywów jest cała masa- kilkadziesiąt modeli. Również te, które na stronie były niedostępne. Po przejrzeniu oferty w interesującym mnie zakresie cenowym (450-600 zł) na "polu walki" zostawiłem Benro oraz Fotopro. W Benro nie wzbudziło u mnie zaufania mocowanie szybkozłączki. Nie wiem jaki to był model, ale to zupełnie nieistotne. Nie twierdzę, że to rozwiązanie jest złe, ale mnie po prostu nie przekonało. Kolejną rzeczą która okazała się w moim odczuciu mało wygodna to blokada nóg- zdecydowanie wolę wciskać by odblokować niż wyciągać. I tak oto zostały do wyboru dwa Fotopro- 584 + 52Q oraz 684 + 62Q. I tutaj mogę napisać o różnicach. Oba statywy stały kilka metrów od siebie. Oglądane naprzemiennie nie wykazywały wielkich różnic w solidności. Wydawały się prawie takie same. Sytuacja uległa zmianie gdy postawiłem oba obok siebie. O ile różnice w masywności tripoda były bardzo niewielkie (mam na myśli rozmiary nóg oraz ich łącznika), o tyle różnica w głowicach była już nie do pominięcia. 62Q ma większą średnicę kuli, a sam trzpień łączący kulę z uchwytem szybkozłączki jest przynajmniej dwukrotnie większej średnicy. Także ze sklepu wyszedłem z 684 +62Q.
Jak oceniam sam statyw? Bez zarzutu. Całość bardzo estetycznie wykonana. Tworzywa sztuczne ograniczone do minimum. Wszystko działa płynnie i poprawnie. Czyżby brak minusów? Nie. Klucze dodawane do zestawu są nienajwyższych lotów. Dobrze, że przy ich użyciu nie trzeba niczego dokręcać z dużą siłą bo ich żywot byłby króciutki. Podobnie kiepsko prezentuje się pseudoskórzany paseczek- od razu go zdjąłem. Osoby używające kolców na spodzie nóżek również wg mnie mogą być rozczarowane- by ich użyć trzeba zdjąć gumowe osłonki które ciężko, a nawet bardzo ciężko zdemontować. Jeśli ktoś w trakcie jednej sesji będzie chciał używać i kolców i gumek (naprzemiennie, w zależności od podłoża) to odechce mu się jakiegokolwiek grzebania w tej kwestii, szczególnie zimą. Póki co zakupu nie żałuję.
Jeszcze jedna kwestia która poruszona była na początku wątku, czyli polecanie Triopo C-258 w miejsce Fotopro MGA-684N i argumentowanie niższej ceny przy podobnej (tej samej?) jakości- krótko to nie ta liga. C-258 to mikrus przy 684N. I tripod jest mizerny, i głowica. Ten Triopo nie ma porównania nawet do Fotopro FLA-584N. C-258 to sprzęt pod malutką lustrzankę sparowaną z niewielkim, max. półkilogramowym szkłem.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami