Szukaj
Jakbyś wysyłał do Shao, to by Cię skasowali równo 75zl + 350 przesyłka. I to niezależnie od NPS.
- Stary człowiek czytał dziecku Odyseję i ono w ogóle przestało mrugać oczami. A ty co opowiesz?
- Przechodząca kobieta, która w deszczu złożyła parasol i zupełnie przemokła...
Do mnie sie przywozi, a nie wysyla.
Zeby nie robic OT to ja tez sklanialbym sie ku D810, pozniej D800/D3x (z akcentem na ten pierwszy). D3x to dalej swietny sprzet (zwlaszcza dla kogos, kto skacze z niskich DXowych polek), ale swiat poszedl do przodu...
D3x jest dużo droższy od D800 a gorszy obrazek produkuje. Stąd to kompletnie nieopłacalny zakup w tej chwili jeśli się zdjęć nie robi w bardzo trudnych warunkach.
;]
Dziękuję za kolejne podpowiedzi, sprawa się klaruje
Szukam używki D810, ale kurcze ciężko
Jak nie uda mi się w tydzień czegoś znaleźć, to będę kombinował z nowym, się jeszcze zobaczy
Ale dobrze mieć takie wsparcie, DZIĘKI
Pilne pytanie do Was - nadarzyła mi się okazja kupna D3X-a (nówka sztuka) gość nawet nie rozpakował go od 2009 r.
Cały fabryczny komplet. Aparat nawet nie ma zrobionego 1 zdjęcia.
Stargowałem do 8700 PLN.
Pytanie teraz czy brać ?
Czy lepiej szukać dalej D800, bądź 810.
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 08-01-2015 o 18:48
Ktoś kupił aparat za tyle kasy, żeby sobie leżał nierozpakowany? Coś ciężko uwierzyć, to nie wino, żeby leżakowałoWystarczy cofnąć licznik, wymienić gumy i można sprzedać aparat jako "nierozpakowany od 6 lat"...
Swoją drogą Pablo - zostałeś już przez wiele osób naprowadzony co lepsze, co kupić, a Ty dalej się zastanawiasz, szukasz super okazji itd. Kup wreszcie tego D800/D810 i zacznij z żoną robić "pieniążki".
Ostatnio edytowane przez FHR ; 08-01-2015 o 13:34
Wiem, wiem... ale szukając czasem coś się napatoczy ciekawego.
Myślałem, że to fajna okazja
A aparat jest na 100 % nowy i nieużywany.
Mnie by zdziwił sam fakt że ktoś kupił body za ponad 25k i sprzedaje za niecałe 9k. Bardzo nielicznych stać na taki rozrzut kasy, więc jesli historia jest prawdziwa to rzeczywiście jest to niebanalna okazja złapać nówkę D3x poniżej 10k pln. Gdybym nie zarabiał na zdjęciach mocno bym się zastanawiał czy zamiast nowego D800 nie kupic nowego D3x, ale to dlatego że jestem sprzętowym onanistą i od dawna marzę o puszce z jednocyfrowej serii, a byłaby to nówka nie śmigana. I raczej napewno kupiłbym D3x, bo jest "fajniejszy", a przy amatorskich zdjęciach różnicy w matrycy tak bardzo bym nie odczuł. Ale zarabiając na zdjęciach chyba wolałbym dołożyć tysiaka i mieć D810 na gwarancji mało używany, bo przy zdjęciach za kasę jakość musi stać na 1 miejscu.
Z drugiej strony rozumiem Cię i też by mnie ciągło w D3x, w razie W odsprzedasz bez straty (jeśli oczywiście jest w stanie idealnym technicznie jak mówisz), choć nie nastawiaj się że ktoś uwierzy w przebieg i jego historię. No i kupca łatwo nie znajdziez, bo już wszyscy wiedzą że D800/10 lepsze zdjęcia robi a kosztuje tyle samo, będziez musiał znaleźć innego napaleńca na jednocyfrową serię.
PS. Popatrzcie z innej strony. Kto cofa licznik aparatu do zera?Popatrz na sanki czy mają ślady od wkładania i zdejmowania lampy. D3x to sprzęt do studia, jak nie mocowali tam lamp to napewno mocowali nadajniki. No i obowiązkowo wycieczka na Policję ze sprzedającym zanim zapłacisz, bo sprzęt ukradziony mógł przeleżeć w szafie parę lat i poczekać aż wszyscy o nim zapomną. Dodaj aparat na tronie nikona do bazy, jeśli był zgłoszony to cie powinni jakoś powiadomić że masz kradziony aparat.
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 08-01-2015 o 18:48
;]
Aeon88 dzięki
Dzisiaj wieczorem wszystkiego się dowiem.
Skontaktuj się z nami