Za 10 000 znajdziesz bardzo mało używany D810, zza granicy ściągniesz nawet nowy. Kiedyś D3x było najlepsze do studia i pleneru, odkąd wyszedł D800 to nie opłaca się kupować D3x kompletnie, a mogąc kupić poprawiony D810 praktycznie w cenie D3x to ja naprawdę nie widzę żadnych plusów za D3x. Jedyny niezaprzeczalny to pancerność, ale jak nie robisz zdjęć na saharze albo syberii to D810 ze wszystkim sobie poradzi.
Nie wierz w bajki o D3x od amatora. Ostatnio jest wysyp linii D3 od amatorów, bo się wysypał soft serwisowy nikona którym każdy sobie może w tych puszkach cofnąć licznik. Zanim soft wyszedł znaleźć zadbaną puszkę poniżej 200k było trudno, teraz większość nie ma 30k nabitych. Wystarczy gumy w NPS wymienić i cofnąć zegar i nagle D3 staje się mało używanym sprzętem od amatora.
D3x kusi bo fajne, jednocyfrowe. Ale D810 jest lepsze pod każdym względem oprócz pancerności, i to zauważalnie lepsze.
PS. Jak chcesz 2 puszki to kup D800 za 6k z kawałkiem, a za resztę D700 lub D610 używkę. Znajdziesz D800 bez problemu z AF, bo nie wszystkie go miały.
Szukaj







Skontaktuj się z nami