Cytat Zamieszczone przez alf129 Zobacz posta
Zgodzę sie. Pojechał Aron z rozmyciem ale tylko dlatego żeby jak podkreślał efekty widać było na wideo. Normalnie te procent nie sa tak wysokie.

Co do drugiej techniki to jest ona niezawodna jednak większość zawodowych fotografów z niej rezygnuje ze względu na ilośc czasu potrzebna na retusz z którym gryzie sie każdy klient jak przyjedzie do zapłaty. Stad liczy sie balans jakości do czasu dlatego metoda Arona, Franka, Patika i wielu innych to najpopularniejsze dziś rozwiazanie.
zależy czego klient chce i za co płaci

zdjęcia tego typu, beauty, wymagają raczej specyficznego rodzaju obróbki i czas im poświęcany liczy się raczej w godzinach, nie w minutach, dlatego stosowanie wtyczek w większości wypadków odpada, a retuszer spędza czas głównie na dodge&burn

rozgranicza się też w tym wypadku zawody fotograf i retuszer, bo jednak na poważnych produkcjach zawsze oboje są obecni na planie, jeżeli jest to możliwe