Szukaj
Tylko jest pytanie czy warto dopłacać. AF w D610, jeśli się go "ogarnie" łapie tez w gorszych warunkach. Wąskie rozłożenie punktów mi np. nie przeszkadza, bo zawsze najpierw łapie ostrość a potem kadruję, choć to kwestia indywidualna. Ja wziąłem D610, z myślą o wymianie go na coś lepszego za 1 , 2 lata. D750 nie jest na tyle "lepszą" propozycją żeby płacić dodatkowe 2k, za które można mieć 85 mm 1.8. Albo grip, albo wiele innych drobiazgów.
Jedyne co mnie kusiło to obudowa. Mam lęk przed plastikiem![]()
Obudowa w D610 jest ergonomiczna, wytrzymała, choć na pierwszy rzut oka trochę plastikowa ... przesiadając się rok temu z D700 na D610 też miałem obiekcje, z czasem wiem że nieuzasadnione .Kod:Jedyne co mnie kusiło to obudowa. Mam lęk przed plastikiem
Ja cały czas się waham nad czy d610 czy d700
d700 z gripem za 4200 w super stanie.
a d610 w używanej wersji 5000 + grip ( nie wyobrażam sobie aparatu bez gripa)
I cały czas jestem w kropce, a przesiadam sie z d90 wiec różnica będzie zauważalna czy wybiorę ten czy ten
smajki nie wiem jak długo będziesz używał zakupione body ale np. za 3 lata d700 będzie miał technologicznie 10 lat a D610 5 lat. Cyfra jak komputer szybko się starzeje. Czy za te przykładowe 3 lata obraz z starszego modelu będzie Ciebie zadowalał ?
Motyl ma rację, D700 to już leciwe body i kupując ją dziś, to za 2-3 lata będzie ciężko by ktoś zechciał odkupić. Tu większość jednak poleca D610 i ja jestem przekonany do tego właśnie modelu. Za 2 lata można się przesiąść na np. D810
D750 ll S35/1,4 ART ll S135/1,8 ART ll N24-70 2,8 ll S70-200 OS ll SB-700 ll
Ja też przesiadałem się z D90. D610 to świetny aparat i też używam go z gripem. Jeśli chcesz poczuć na prawdę dużą różnicę - weź D610.
Ostatnio edytowane przez Archibald6803 ; 04-01-2015 o 00:29
obawiam się patrząc na nowe "osiągnięcia" Nikona, że jesteśmy skazani na wybór pomiędzy niezawodnością w starych body i nowatorstwem/nowoczesnością w nowy produktach. Od nas zależy co wybierzemy ...
Ostatnio edytowane przez stachmuszel ; 05-01-2015 o 08:48
Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko
Skontaktuj się z nami