No to zazdrość
F3 to mój zdecydowanie ulubiony korpus Nikona a Tytan to już kosmos
Oczywiście że szkła pasują, bagnet Nikona (F) jest ten sam od lat 50-tych do dziś (różnice polegają na elektronice a dziś na obecności pierścienia przysłony).
Więc jeśli używałeś ich z FE, to na F3 wyciągniesz z nich jeszcze więcej - puszka jest zacna. Z manualnych analogów chyba nic lepszego nie mogłeś kupić - w mojej opinii.
Dla mnie F3 to idealny moment wyważenia "nowczesnej" techniki z tradycyjną solidnością: solidny, manualny korpus o małych rozmiarach, ale już z naprawdę dobrym pomiarem światła i porządnie działającą automatyką.
Potem zaczęły się plastiki, wyświetlacze i, owszem, bardzo dobre, ale potężnych rozmiarów korpusy.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami