Witam.
Nadszedł czas zakupu statywu do mojego Nikona D600.
Nie ustalam granicy cenowej. Potrzebuję czegoś, co będzie miało najlepszy stosunek jakości do ceny. Nie chciałbym przepłacać, ani też inwestować w coś, co po roku nie będzie się nadawało do niczego. Manfrotto? Benro? Velbon? Ten ostatni bardzo popularny na Allegro, ale czy solidny na dłuższą metę? Czytałem o wszystkich, ale nadal jestem zielony w temacie. Nie oczekuję żadnych bajerów, lubię prostotę. Do Nikona będę podpinał na razie pewnie tylko Sigmę 35HSM, ale nie wykluczam dodatkowych kilogramów w przyszłości…
Nie wykluczam też kupna "używki", ale czy warto?
Acha, mam 176cm wzrostu, jeśli to ma jakieś znaczenie.
Liczę na pomoc doświadczonych właścicieli statywów.
Pozdrawiam!
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami