żadnej magii nie ma, każdym aparatem o zbliżonych parametrach można zrobić prawie identyczne zdjęcie
ja w żadną emfazę nie wpadam, po prostu lubię obrazki z tej CCD mimo jej ułomności
Szukaj
żadnej magii nie ma, każdym aparatem o zbliżonych parametrach można zrobić prawie identyczne zdjęcie
ja w żadną emfazę nie wpadam, po prostu lubię obrazki z tej CCD mimo jej ułomności
List jest z listopada 2013, a tu można się też pod nim podpisać:
http://photographsbypeter.com/2014/1...atures-so-far/
N i L
Ale za to jak pasja i zaangażowanie.
N i L
Nie wiem czy to coś pomoże, ale dorzuce swoje 3gr.
Jakiś rok temu miałem dylemat czy nie sprzedać wsio i kupić M9. Stwierdziłem że:
1) niewiele to wniesie w zdjęcia ktore robie
2) sprzęt jest niepewny (drogie serwisowanie - może po prostu mnie nie stać)
2a) wysyłanie na kalibracje
3) szkło na sensorze koroduje
4) obiektywy z L można podpinać pod A7/r/s (z róznym skutkiem)
5) nie wiem czy potrafiłbym pracować z dalmierzem
6) CCD - w dzien zaleta, w nocy wada
Jak zauważyłem w liście otwartym ktoś ma ten sam problem co ja kiedyś. Producent przerzucił się na lipną technologię, CMOS-a dobrze opanował tylko Sony, reszta próbuje z róznym skutkiem.
Skontaktuj się z nami