spotkanie otwarte, więc chyba mogę
http://www.wsfoto.art.pl/wydarzenia/
tez wiem, że warto i może jakimś cudem przyjadę, ale mam daleko
Szukaj
spotkanie otwarte, więc chyba mogę
http://www.wsfoto.art.pl/wydarzenia/
tez wiem, że warto i może jakimś cudem przyjadę, ale mam daleko
Ostatnio edytowane przez Jai pur ; 11-12-2014 o 13:55
Wstep darmowy bedzie czy zaproszenia jakies albo cos ?
... ucze sie patrzec i widziec...
i duqa z tego...
Wiec moze? Zobaczymy. Jakies tam szanse sa.
Ale tez i dla mnie, qurka, ciut daleko...
Jutro sie ustali
Dzięki za info.
... ucze sie patrzec i widziec...
i duqa z tego...
dziękuję, ostatnio miałem romans z Fuji, ale jako uzupełnienie, bo lejkowa CCD jest jednak wyjątkowa
No właśnie ostatnio się zastanawiam, czy ta wyjątkowość to faktycznie w pierwszym rzędzie zasługa CCD... I im więcej oglądam zdjęć z M-ki, tym bardziej wydaje mi się, że ta "magia" Leiki to zasługa szkieł. Tu i ówdzie pojawiają się opinie, że nowa M-ka to już nie to, że chwała na wysokości M9 i takie tam... Jest w sieci już dość porównań M/M9 i wynika z nich, że owszem surowe obrazki z tych puszek różnią się w pewien sposób, ale w obróbce bardzo łatwo jest przywrócić M-kowym zdjęciom charakter M9 (większy kontrast, nasycenie barw). Natomiast odwrotnie już to nie działa: mniejsza rozpiętość tonalna M9 nie pozwoli w obróbce wyciągnąć tyle detalu, co z M-ki. Większa rozpiętość tonalna sprzyja też konwersji BW. Niektórzy są na tyle zadowoleni z rezultatów, że odstawiają na półkę MonochromaZresztą następny Monochrom tak czy siak będzie na CMOSie...
sorry za ten poranny wytrysk onanizmu sprzętowego![]()
To kombinacja CCD i szkieł. Pure magic![]()
O obiektywach wiem prawie wszystko![]()
Skontaktuj się z nami