Chcesz przez to powiedzieć, że nos jest przerysowany na tych zdjęciach?
Nie zależy TEŻ od odległości - zależy tylko i wyłącznie od odległości. Ogniskowa nie ma tu nic do rzeczy. Może pośrednio wpływać, ale właśnie na odległość z jakiej robimy zdjęcia żeby uzyskać dany kadr. Jak zrobisz zdjęcie z takiej samej odległości 135mm i 20mm, a później wykropujesz to szersze do takiego samego kadru jak ze 135mm to będziesz miał dokładnie to samo jeśli chodzi o proporcje modelki.
Jakby zrobił ciasny portret twarzy też bym zauważył. Ale nie zrobił, więc? Co to za analogia?
Na pewno nie znajduje się na tyle bliżej, żeby była taka różnica. Bardziej wpływa na to ułożenie samej nogi, mięśnia uda (stań sobie w lustrze tak jak na zdjęciu i stań normalnie), światło. Ułożenie nóg przy tym zdjęciu to błąd, ale to nie wpływ ogniskowej. Przy takiej odległości kilka cm różnicy w ustawieniu nogi będzie niezauważalne.
Tylko warto jeszcze pod uwage wziąc to, że odnośnie ogniskowych najcześciej chodzi o portret głowy. I okej, faktycznie robiąc 50mm i mniej - przerysujemy. Ale to się już nie tyczy tak szerokich planów jak na tych zdjęciach. Na 1ce masz 50mm x 1,5 czyli ekwiwalent 75mm - naprawdę chcesz napisać, że tak szerokie zdjęcie zostało przerysowane przy tej ogniskowej? Jeśli tak, to zaraz wrzucę Ci dużo ciaśniejsze zdjęcia z 85mm na FX (prawie na to samo wychodzi) i wyjaśnisz gdzie są te przerysowania.
Albo 3cie? To jest ekwiwalent ok 50mm. Portret od pasa, lub nawet więcej bo nad głowa mamy sporo miejsca, więc wypełniając kadr osobą mielibyśmy sylwetke od połowy ud.
I ponawiam pytanie - co jest przerysowane na 1ce i 3jce? Nos?
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami